W GKS-ie Katowice apelują: Nie skreślajcie nas po dwóch kolejkach!
07.08.2010
- Spadliśmy na ziemię - mówili wymęczonym remisie z Dolcanem Ząbki piłkarze GKS-u Katowice. Okazuje się jednak, że to bolesne zderzenie z rzeczywistością wciąż trwa. I nie chodzi już tylko o dorobek GieKSy po dwóch kolejkach - ledwie jeden punkt - ale o samą grę. - No nic, jedziemy dalej. A z tymi ocenami poczekajmy jeszcze trzy - cztery kolejki. Nie skreślajcie nas po dwóch! Spokojnie... - apeluje Adrian Napierała.
Spokój stara się też zachowywać Grzegorz Goncerz. - Nie spuszczamy głów, tylko dalej ciężko pracujemy. Robimy swoje. Teraz koncentrujmy się już tylko na piątkowym meczu z Wartą Poznań.Przeanalizujemy dokładnie spotkanie z Piastem i wyciągniemy z niego odpowiednie wnioski. Wiem, że ta drużyna będzie z każdym dniem coraz lepsza - podkreśla "Gonzo".
Spokój stara się też zachowywać Grzegorz Goncerz. - Nie spuszczamy głów, tylko dalej ciężko pracujemy. Robimy swoje. Teraz koncentrujmy się już tylko na piątkowym meczu z Wartą Poznań.Przeanalizujemy dokładnie spotkanie z Piastem i wyciągniemy z niego odpowiednie wnioski. Wiem, że ta drużyna będzie z każdym dniem coraz lepsza - podkreśla "Gonzo".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku