Vavrecka trenerem GKS-u Tychy

16.04.2009
45-letni Czech, Jan Vavrecka, został trenerem wicemistrza kraju GKS-u Tychy. - Podpisaliśmy roczną umowę - przyznaje Karol Pawlik, dyrektor klubu.
Już przed końcem sezonu można było wyczuć, że w sztabie GKS-u po rozgrywkach dojdzie do zmian i z klubem pożegnają się trenerzy - Miroslav Ihnaczak i Jan Vodila. Szkoleniowcy nie mieli dobrego kontaktu z zawodnikami. Zwątpienie w zespole w zdobycie tytułu można było usłyszeć podczas półfinałów. - Z tym duetem nie wygramy - mówili po cichu hokeiści.

GKS doszedł do finału, ale musiał zadowolić się srebrem. Szczególnie zaskakujące decyzje Ihnaczak podjął podczas ostatniego meczu przegranego z Cracovią 0-7. Personalne zmiany w składzie znacznie osłabiły zarówno obronę jak i atak tyszan. Skonfliktowani zawodnicy oraz trenerzy wracali z Krakowa osobno.

W takich okolicznościach zmiana w sztabie była nieunikniona. - Braliśmy pod uwagę trzech kandydatów. Nazwisk jednak nie chciałbym ujawniać - tłumaczy Pawlik. W kuluarach wymieniało się Karela Suchanka lub Jan Novotnego. - Postawiliśmy na Vavreckę i tylko to mogę potwierdzić - dodaje dyrektor.

Jan Vavrecka pochodzi ze Znojma, grał w klubach z Vitkovic, Ołomuńca, Brna, Żlinu, a na koniec kariery wyjechał do Niemiec. Jako szkoleniowiec pracował m.in. w Orlovej i Sarezie Opava, a ostatnio w Zagłębiu Sosnowiec, z którym zakończył sezon na szóstym miejscu.

Niewiadomą pozostaje jeszcze, kto wesprze Czecha w działaniach. - Jest kilka osób, z którymi trener się spotka, porozmawia i wtedy podejmie decyzję o wyborze swojego asystenta - kończy Pawlik.
autor: Mariusz Polak

Przeczytaj również