Unia - TMH Polonia 6-4. Brak lodowiska = brak wygranych
09.11.2014
Pierwsza tercja pojedynku w Oświęcimiu to przewaga optyczna gospodarzy, którzy częściej strzelali na bramkę Polonii. Wynik jednakże mieliśmy po tych 20 minutach remisowy. Prowadzenie dał Unii Jaros, zdobywając gola po 282 minutach niemocy strzeleckiej całego zespołu. Wyrównał na nieco ponad minutę przed końcem Przygodzki.
Po wznowieniu gry napór „Unionistów” jeszcze wzrósł i dał on im kolejne prowadzenie, tym razem po uderzeniu Piotrowicza. Niezawodny Branislav Fabry zdobył jednak drugiego gola dla gości i przed kolejną syreną kończącą tercję znowu mieliśmy na tablicy wyników remis.
Kluczowe dla ostatecznego rezultatu spotkania były pierwsze minuty ostatniej części pojedynku. Wówczas to hokeiści Unii trzykrotnie znaleźli sposób na dobrze dysponowanego Zdanowicza, co postawiło niebiesko-czerwonych w bardzo trudnej sytuacji. Polonia próbowała co prawda do samego końca walczyć ambitnie lecz sił starczyło tylko na niewielkie zmniejszenie rozmiarów sukcesu rywala.
Ta przegrana to już 11 porażka bytomian w bieżącym sezonie PHL. Wydaje się, że dopóki Polonia nie zacznie rozgrywać meczów także przed własną publicznością ich los będzie wyglądał dokładnie tak jak do tej pory.
Po wznowieniu gry napór „Unionistów” jeszcze wzrósł i dał on im kolejne prowadzenie, tym razem po uderzeniu Piotrowicza. Niezawodny Branislav Fabry zdobył jednak drugiego gola dla gości i przed kolejną syreną kończącą tercję znowu mieliśmy na tablicy wyników remis.
Kluczowe dla ostatecznego rezultatu spotkania były pierwsze minuty ostatniej części pojedynku. Wówczas to hokeiści Unii trzykrotnie znaleźli sposób na dobrze dysponowanego Zdanowicza, co postawiło niebiesko-czerwonych w bardzo trudnej sytuacji. Polonia próbowała co prawda do samego końca walczyć ambitnie lecz sił starczyło tylko na niewielkie zmniejszenie rozmiarów sukcesu rywala.
Ta przegrana to już 11 porażka bytomian w bieżącym sezonie PHL. Wydaje się, że dopóki Polonia nie zacznie rozgrywać meczów także przed własną publicznością ich los będzie wyglądał dokładnie tak jak do tej pory.
Polecane
Polska Hokej Liga