Udany rok Grzegorza Goncerza. Nie tylko pod względem sportowym
13.12.2014
Grzegorz Goncerz w tym roku strzelił dla GieKSy 17 bramek - aż 14 z nich zdobył w obecnym sezonie. Nie dziwi więc to, że wygrał kategorię na najlepszego piłkarza w plebiscycie "Złotych Buków". Statuetkę praktycznie można było mu przyznać już przed finałem. - Gdzieś się spodziewałem tej nagrody, ale do momentu ogłoszenia wyników dreszczyk emocji we mnie siedział - przyznaje "Gonzo".
- Wiem, że w głównej mierze to kibice oddawali głosy. Jestem szczęśliwy z tego powodu, że w tak prestiżowej kategorii i w takim fajnym okresie - 50-lecie klubu - zostałem wybrany piłkarzem roku - mówi Goncerz, któremu niedawno urodził się synek. - To najlepszy prezent dla mnie i żony. Fajnie się chowa. Każdego dnia poznajemy się na nowo i z każdym kolejnym dniem będzie coraz lepiej. Jestem szczęśliwym, młodym tatą, a moja żona jest szczęśliwą, młodą mamą. Doskonały rok - cieszy się zawodnik GKS-u, który wczorajszą nagrodę zadedykował właśnie swojej życiowej partnerce.
Niewykluczone, że tak udana jesień zaowocuje propozycjami dla Goncerza. Już kilka tygodni temu mówiło się, że piłkarzem GieKSy interesuje się GKS Bełchatów. Na razie jednak nikt oficjalnie o zainteresowaniu tym zawodnikiem nie mówi. Najlepszy snajper zaplecza ekstraklasy również nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, co będzie wiosną.
- Ciężko powiedzieć. Ja mam kontrakt z GKS-em, więc jak pojawią się jakieś oferty, to najpierw klub będzie musiał być z niej zadowolony, żebym ja mógł ewentualnie z nim rozmawiać. Wiemy, jak ten rynek jest ciężki. Nie wszyscy chcą płacić za zawodników. Ja cieszę się z tego, że po tych moich burzliwych poprzednich latach nikt mnie z Katowic nie wyrzuca. Mam gdzie wracać. Moja najbliższa przyszłość jest zabezpieczona - przyznaje Goncerz.
- Wiem, że w głównej mierze to kibice oddawali głosy. Jestem szczęśliwy z tego powodu, że w tak prestiżowej kategorii i w takim fajnym okresie - 50-lecie klubu - zostałem wybrany piłkarzem roku - mówi Goncerz, któremu niedawno urodził się synek. - To najlepszy prezent dla mnie i żony. Fajnie się chowa. Każdego dnia poznajemy się na nowo i z każdym kolejnym dniem będzie coraz lepiej. Jestem szczęśliwym, młodym tatą, a moja żona jest szczęśliwą, młodą mamą. Doskonały rok - cieszy się zawodnik GKS-u, który wczorajszą nagrodę zadedykował właśnie swojej życiowej partnerce.
Niewykluczone, że tak udana jesień zaowocuje propozycjami dla Goncerza. Już kilka tygodni temu mówiło się, że piłkarzem GieKSy interesuje się GKS Bełchatów. Na razie jednak nikt oficjalnie o zainteresowaniu tym zawodnikiem nie mówi. Najlepszy snajper zaplecza ekstraklasy również nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, co będzie wiosną.
- Ciężko powiedzieć. Ja mam kontrakt z GKS-em, więc jak pojawią się jakieś oferty, to najpierw klub będzie musiał być z niej zadowolony, żebym ja mógł ewentualnie z nim rozmawiać. Wiemy, jak ten rynek jest ciężki. Nie wszyscy chcą płacić za zawodników. Ja cieszę się z tego, że po tych moich burzliwych poprzednich latach nikt mnie z Katowic nie wyrzuca. Mam gdzie wracać. Moja najbliższa przyszłość jest zabezpieczona - przyznaje Goncerz.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku