Uciszył kibiców, a teraz przeprasza: "Emocje wzięły górę"
06.11.2017
Kędziora nie miał łatwego życia w meczu GieKSy z Olimpią, bo część kibiców głośno komentowała jego grę. Napastnik odwdzięczył się w najlepszy możliwy sposób - strzeleniem pięknego gola. Po nim jednak wykonał gest, o którym było głośno po zakończeniu spotkania. Zawodnik "uciszył" trybuny, za co dzisiaj przeprosił.
- W pełni rozumiem ich oburzenie, a za swój gest chciałem przeprosić. W tej sytuacji górę wzięły po prostu emocje. Zdaję sobie sprawę, że profesjonalny sportowiec nie powinien w taki sposób reagować na to, co dzieje się na trybunach. Kibice mają przecież prawo być rozżaleni naszymi wynikami, szczególnie niedawnymi porażkami w meczach derbowych. Dlatego jeszcze raz przepraszam, a swoją winę chciałbym odkupić jak najlepszą grą dla GieKSy i strzelaniem kolejnych goli - przyznał Kędziora.
- W pełni rozumiem ich oburzenie, a za swój gest chciałem przeprosić. W tej sytuacji górę wzięły po prostu emocje. Zdaję sobie sprawę, że profesjonalny sportowiec nie powinien w taki sposób reagować na to, co dzieje się na trybunach. Kibice mają przecież prawo być rozżaleni naszymi wynikami, szczególnie niedawnymi porażkami w meczach derbowych. Dlatego jeszcze raz przepraszam, a swoją winę chciałbym odkupić jak najlepszą grą dla GieKSy i strzelaniem kolejnych goli - przyznał Kędziora.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku