Tyszanie i zabrzanie najlepsi na finiszu. Kto najgorszy? Oczywiście Polonia...
11.12.2012
1. GKS Tychy
Tyszanie listopad rozpoczęli od historycznej wygranej - po golu Mateusza Bukowca zdobyli teren Warty Poznań - jako pierwsza drużyna w tym sezonie. Podopieczni Piotra Mandrysza poszli za ciosem i tydzień później pokonali jednego z faworytów do awansu - Cracovię. Szkoda jedynie, że bardzo udanej jesieni piłkarze GKS-u nie zakończyli zdobyczą punktową - przegrali w Łęcznej z Bogdanką.
3 mecze, 6 punktów(2/mecz), bramki 3-2, 7. miejsce w tabeli za listopad
2. Górnik Zabrze
Zabrzanie rozpoczęli listopad od pewnej wygranej z GKS-em Bełchatów. Później przytrafiła się seria trzech meczów bez zwycięstwa i pierwsza (jak się później okazało, jedyna) porażka na własnym stadionie w całym roku - z Zagłębiem Lubin. Tradycyjnie już, Górnik odniósł zwycięstwo nad Wisłą Kraków, a z kibicami pożegnał się pewnym zwycięstwem nad Lechią Gdańsk. Udane zakończenie bardzo dobrego roku!
6 meczów, 11 punktów(1,8/mecz), bramki 8-4, 4. miejsce w tabeli za listopad i grudzień
3. Piast Gliwice
Zaczęło się od porażki z Ruchem Chorzów, później - nie licząc wpadki z Koroną Kielce - było już lepiej. Podopieczni Marcina Brosza pokonali na wyjeździe mistrza Polski z Wrocławia, a także urwali punkt "Czarnym Koszulom". Zwycięstwa nad GKS-em Bełchatów i Podbeskidziem Bielsko-Biała to była tylko formalność.
6 meczów, 10 punktów(1,6/mecz), bramki 9-10, 6. miejsce w tabeli za listopad i grudzień
4. GKS Katowice
Na początku listopada o GKS-ie było bardzo głośno. Nie tylko z powodu miejskich pieniędzy, jakie miały się pojawić w klubie. Katowiczanom gola strzelił... bramkarz Olimpii Grudziądz, przez co listopad podopieczni Rafała Góraka rozpoczęli od remisu. W następnym spotkaniu formą błysnął Deniss Rakels, który w spotkaniu ze Stomilem Olsztyn zdobył hat tricka, a jego drużyna przerwała passę trzech meczów bez zwycięstwa przy Bukowej. Na koniec rundy, GieKSa nie zepsuła święta w Ząbkach (otwarcie nowej trybuny) i przegrała z Dolcanem.
3 mecze, 4 punkty(1,3/mecz), bramki 5-5, 9. miejsce w tabeli za listopad
5. Podbeskidzie Bielsko-Biała
Miłe złego początki. Na początku listopada "Górale" odnieśli - jedyne jak się później okazało - zwycięstwo w rundzie jesiennej - pokonując na wyjeździe Zagłębie Lubin. Później nastała seria porażek - z Polonią Warszawa, Piastem, Lechem Poznań i Pogonią Szczecin. W ostatnim spotkaniu bielszczanie zremisowali - na własne życzenie, w samej końcówce spotkania - z łódzkim Widzewem.
6 meczów, 4 punkty(0,6.mecz), bramki 6-10, 14. miejsce w tabeli za listopad i grudzień
6. Ruch Chorzów
Całe szczęście, że ta runda już się skończyła. Chorzowianie co prawda listopad rozpoczęli od zwycięstwa w derbach z Piastem, ale później zaliczyli serię czterech porażek - i to w fatalnym stylu - z rzędu. "Niebiescy" zostali bez punktów w spotkaniach z Lechią Gdańsk, Pogonią Szczecin, Wisłą Kraków i Legią Warszawa. Na koniec zremisowali przy Cichej z Jagiellonią Białystok. Na golu w tym meczu zależało zwłaszcza Arkadiuszowi Piechowi, który chciał się pożegnać z kibicami. Najpierw przeszkodził mu Rafał Grzyb, później sędzia Jarosław Rynkiewicz.
6 meczów, 4 punkty (0,6/mecz), bramki 5-9, 15. miejsce w tabeli za listopad i grudzień
7. Polonia Bytom
Tradycyjnie na samym końcu I-ligowej tabeli znajduje się Polonia Bytom, która w listopadzie nie zdobyła nawet jednego punktu - notując porażki w Łęcznej, u siebie z Kolejarzem Stróże, a na koniec z Zawiszą w Bydgoszczy. W dodatku groźnej kontuzji w tym ostatnim pojedynku nabawił się bramkarz - Mateusz Mika. Przy Olimpijskiej do urazów są jednak przyzwyczajeni. W najgorszym okresie trener Jacek Trzeciak miał na zajęciach zaledwie 11 zawodników z pierwszej kadry do dyspozycji. - To chyba była najgorsza runda w historii klubu - skomentował szkoleniowiec.
3 mecze, 0 punktów(0/mecz), bramki 2-7, 18. miejsce w tabeli za listopad
Tyszanie listopad rozpoczęli od historycznej wygranej - po golu Mateusza Bukowca zdobyli teren Warty Poznań - jako pierwsza drużyna w tym sezonie. Podopieczni Piotra Mandrysza poszli za ciosem i tydzień później pokonali jednego z faworytów do awansu - Cracovię. Szkoda jedynie, że bardzo udanej jesieni piłkarze GKS-u nie zakończyli zdobyczą punktową - przegrali w Łęcznej z Bogdanką.
3 mecze, 6 punktów(2/mecz), bramki 3-2, 7. miejsce w tabeli za listopad
2. Górnik Zabrze
Zabrzanie rozpoczęli listopad od pewnej wygranej z GKS-em Bełchatów. Później przytrafiła się seria trzech meczów bez zwycięstwa i pierwsza (jak się później okazało, jedyna) porażka na własnym stadionie w całym roku - z Zagłębiem Lubin. Tradycyjnie już, Górnik odniósł zwycięstwo nad Wisłą Kraków, a z kibicami pożegnał się pewnym zwycięstwem nad Lechią Gdańsk. Udane zakończenie bardzo dobrego roku!
6 meczów, 11 punktów(1,8/mecz), bramki 8-4, 4. miejsce w tabeli za listopad i grudzień
3. Piast Gliwice
Zaczęło się od porażki z Ruchem Chorzów, później - nie licząc wpadki z Koroną Kielce - było już lepiej. Podopieczni Marcina Brosza pokonali na wyjeździe mistrza Polski z Wrocławia, a także urwali punkt "Czarnym Koszulom". Zwycięstwa nad GKS-em Bełchatów i Podbeskidziem Bielsko-Biała to była tylko formalność.
6 meczów, 10 punktów(1,6/mecz), bramki 9-10, 6. miejsce w tabeli za listopad i grudzień
4. GKS Katowice
Na początku listopada o GKS-ie było bardzo głośno. Nie tylko z powodu miejskich pieniędzy, jakie miały się pojawić w klubie. Katowiczanom gola strzelił... bramkarz Olimpii Grudziądz, przez co listopad podopieczni Rafała Góraka rozpoczęli od remisu. W następnym spotkaniu formą błysnął Deniss Rakels, który w spotkaniu ze Stomilem Olsztyn zdobył hat tricka, a jego drużyna przerwała passę trzech meczów bez zwycięstwa przy Bukowej. Na koniec rundy, GieKSa nie zepsuła święta w Ząbkach (otwarcie nowej trybuny) i przegrała z Dolcanem.
3 mecze, 4 punkty(1,3/mecz), bramki 5-5, 9. miejsce w tabeli za listopad
5. Podbeskidzie Bielsko-Biała
Miłe złego początki. Na początku listopada "Górale" odnieśli - jedyne jak się później okazało - zwycięstwo w rundzie jesiennej - pokonując na wyjeździe Zagłębie Lubin. Później nastała seria porażek - z Polonią Warszawa, Piastem, Lechem Poznań i Pogonią Szczecin. W ostatnim spotkaniu bielszczanie zremisowali - na własne życzenie, w samej końcówce spotkania - z łódzkim Widzewem.
6 meczów, 4 punkty(0,6.mecz), bramki 6-10, 14. miejsce w tabeli za listopad i grudzień
6. Ruch Chorzów
Całe szczęście, że ta runda już się skończyła. Chorzowianie co prawda listopad rozpoczęli od zwycięstwa w derbach z Piastem, ale później zaliczyli serię czterech porażek - i to w fatalnym stylu - z rzędu. "Niebiescy" zostali bez punktów w spotkaniach z Lechią Gdańsk, Pogonią Szczecin, Wisłą Kraków i Legią Warszawa. Na koniec zremisowali przy Cichej z Jagiellonią Białystok. Na golu w tym meczu zależało zwłaszcza Arkadiuszowi Piechowi, który chciał się pożegnać z kibicami. Najpierw przeszkodził mu Rafał Grzyb, później sędzia Jarosław Rynkiewicz.
6 meczów, 4 punkty (0,6/mecz), bramki 5-9, 15. miejsce w tabeli za listopad i grudzień
7. Polonia Bytom
Tradycyjnie na samym końcu I-ligowej tabeli znajduje się Polonia Bytom, która w listopadzie nie zdobyła nawet jednego punktu - notując porażki w Łęcznej, u siebie z Kolejarzem Stróże, a na koniec z Zawiszą w Bydgoszczy. W dodatku groźnej kontuzji w tym ostatnim pojedynku nabawił się bramkarz - Mateusz Mika. Przy Olimpijskiej do urazów są jednak przyzwyczajeni. W najgorszym okresie trener Jacek Trzeciak miał na zajęciach zaledwie 11 zawodników z pierwszej kadry do dyspozycji. - To chyba była najgorsza runda w historii klubu - skomentował szkoleniowiec.
3 mecze, 0 punktów(0/mecz), bramki 2-7, 18. miejsce w tabeli za listopad
Polecane
Przeczytaj również
07.08.2022
07.08.2022
Główka Paluszka metodą na wicemistrzów