"Tyskie ponad wszystkie"

08.01.2009
Remont obiektu trwał ponad rok i kosztował 28 mln złotych. Projektanci zastosowali najnowsze rozwiązania. Kamery monitoringu są tak dokładne, że wypatrzą pierwszy siwy włos na skroni kibica.
Tyskie lodowisko to dziś najnowocześniejszy tego typu obiekt w Polsce. Remont trwał ponad rok. Zanim rozpoczęły się prace, projektanci odwiedzili większość polskich lodowisk. Jednak najwięcej cennych informacji zebrali podczas wizyty w Czechach, szczególnie w Pradze i Vitkovicach. - Szukaliśmy jak najlepszych rozwiązań i materiałów - zapewnia Zbigniew Boczkowski, prezes firmy "Concret", która realizowała inwestycję.

Wielkie wrażenie robi system monitoringu. - Każdego można namierzyć, zrobić mu zdjęcie i przy wyjściu z lodowiska podać wydruk wraz z rachunkiem - uśmiecha się Roman Mucha, kierownik obiektu. Ten "rachunek" to dla wandali, którzy nie będą chcieli szanować wyposażenia lodowiska.

Zamontowano również telebim. Będzie można na nim oglądać powtórki bramek. Dodajmy, że na lodowisku głos spikera ma być czysty jak woda w górskim potoku.

Korzyści płynące z remontu najbardziej odczują jednak hokeiści. Oprócz nowoczesnych szatni mają do dyspozycji: saunę, sale ćwiczeń, siłownie i specjalne pomieszczenie do masażu. Poza główną szatnią jest jeszcze dziesięć innych.

Na trybunach może się teraz pomieścić 2,5 tys. osób. Za jedną z bramek powstała też trybuna dla VIP-ów na 37 miejsc. Nie zapomniano również o niepełnosprawnych. Na lodowisku będzie też działać klimatyzacja, która zapewni przyjemną temperaturę nawet podczas srogich mrozów.
źródło: Gazeta Wyborcza Katowice

Przeczytaj również