Trwa Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy GieKSy. Co może się zdarzyć?
14.09.2012
Teoretycznie, możliwa jest nawet... likwidacja spółki. Większościowy właściciel, reprezentowany przez Ireneusza Króla, obecnie prezesa Polonii Warszawa, może postawić spółkę w stan likwidacji - taki wniosek będzie głosowany podczas obrad. Biorąc jednak pod uwagę, że ledwie przed kilkoma dniami miasto wsparło klub kwotą 2,5 miliona złotych, taki wariant jest bardzo mało prawdopodobny. Bardziej realne jest, że Król zawiesi obrady na miesiąc, dając sobie czas na negocjacje w sprawie sprzedaży swoich udziałów w spółce.
Najważniejsza będzie jednak uchwała w sprawie zmian w radzie nadzorczej. Ta, po rezygnacji Króla, liczy obecnie czterech członków. Większościowy właściciel kwestionuje decyzje podejmowane przez prezesa Jacka Krysiaka i wiceprezesa Wojciecha Cygana, twierdząc, że rada nadzorcza ma liczyć minimum pięciu członków.
Być może zostanie powołana zupełnie nowa rada. Jeśli Król uzyska w niej większość, można się spodziewać roszad w zarządzie, a przede wszystkim odwołania Cygana, którego - jak nie od dziś wiadomo - nie darzy sympatią. Jeśli większość w radzie utrzyma miasto, i tak... wszystko będzie możliwe. Pozostaje czekać.
Najważniejsza będzie jednak uchwała w sprawie zmian w radzie nadzorczej. Ta, po rezygnacji Króla, liczy obecnie czterech członków. Większościowy właściciel kwestionuje decyzje podejmowane przez prezesa Jacka Krysiaka i wiceprezesa Wojciecha Cygana, twierdząc, że rada nadzorcza ma liczyć minimum pięciu członków.
Być może zostanie powołana zupełnie nowa rada. Jeśli Król uzyska w niej większość, można się spodziewać roszad w zarządzie, a przede wszystkim odwołania Cygana, którego - jak nie od dziś wiadomo - nie darzy sympatią. Jeśli większość w radzie utrzyma miasto, i tak... wszystko będzie możliwe. Pozostaje czekać.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku