Trenerem GKS-u Tychy zostanie Czech? "Rynek jest bardzo ubogi"
10.05.2010
Ambicją tyszan było zakontraktowanie Andrieja Sidorenki, który doprowadził do mistrzostwa Unię Oświęcim. Białorusin wybrał jednak ofertę Traktora Czelabińsk. Upadł też pomysł, by ponownie sięgnąć po Słowaka Miroslava Ihnaczaka, który prowadził już GKS. W klubie chcieli też ponoć namówić do zmiany decyzji Wojciecha Matczaka, który był już wtedy po słowie z Zagłębiem Sosnowiec.
- Rynek trenerski jest bardzo ubogi. Szczególnie wtedy, gdy szuka się polskiego szkoleniowca. Mamy kilka kandydatur, ale decyzja jeszcze nie zapadła - powtarza Karol Pawlik, dyrektor klubu.
- Rynek trenerski jest bardzo ubogi. Szczególnie wtedy, gdy szuka się polskiego szkoleniowca. Mamy kilka kandydatur, ale decyzja jeszcze nie zapadła - powtarza Karol Pawlik, dyrektor klubu.
Polecane
Polska Hokej Liga