Trener Marcin Brosz pewny swego: Karabach jest w naszym zasięgu

23.07.2013
- Przegraliśmy bitwę, ale nie wojnę. Przy maksymalnym poziomie zaangażowania i koncentracji jesteśmy w stanie przejść dalej - mówi przed czwartkowym rewanżem z Karabachem Agdam trener Marcin Brosz.
W porównaniu do pierwszego meczu z Karabachem, trener Piasta zdecydował się w spotkaniu z Cracovią wystawić nieco inny skład. - Budujemy naszą kadrę właśnie z myślą o takich momentach, bo liczba meczów, jakie czekają nas w tym sezonie, jest ogromna. Dlatego każdy z zawodników może mieć pewność, że prędzej czy później swą szansę otrzyma. W ten sposób chcemy pogodzić wszystkie rozgrywki, w których bierzemy udział - tłumaczy dla "Sportu" zmiany Brosz.

Martwić mogą błędy popełnianie przez defensywę w spotkaniu z "Pasami". - Proszę pamiętać, że wielu spośród zawodników odpowiadających za bronienie dostępu do bramki, jakich wystawiliśmy przeciw Cracovii, to były nowe twarze. Krzysiek Król, Csaba Horvath w obronie i Carles Marc Martinez Embuena przed nimi, a jak doliczymy do tego grona Kubę Szumskiego, to wyjdzie na to, że na sześciu piłkarzy nowych było czterech - analizuje szkoleniowiec gliwiczan.

Spotkanie z Cracovią zakończyło się jednak zwycięstwem Piasta, co na pewno wpłynęło na pewność siebie zawodników przed rewanżowym spotkaniem w eliminacjach do Ligi Europy. - Przegraliśmy bitwę, ale nie wojnę. Przy maksymalnym poziomie zaangażowania i koncentracji jesteśmy w stanie przejść dalej. Cały czas uważam, że Karabach jest w naszym zasięgu - podkreśla Brosz.
źródło: SPORT

Przeczytaj również