Trener jastrzębian o kibicach: Wreszcie ich było słychać w boksie
20.02.2010
Taka frekwencja to nie przypadek. Jastrzębianie są w I fazie play-off. Dzięki wczorajszej wygranej przedłużyli nadzieje na awans do następnej rundy. - To był horror w naszym wykonaniu - odetchnął z ulgą Matczak. Jego JKH pokonało Podhale Nowy Targ dopiero po rzutach karnych.
- Kibice są nieraz szóstym zawodnikiem - zwrócił uwagę na konferencji prasowej szkoleniowiec. Wczorajszy bój jastrzębian oglądało 1200 widzów. - Słyszałem, że na mecz wybrali się kibice z innych dyscyplin. Wreszcie ten doping był słyszalny w boksie - chwalił Matczak.
W sezonie zasadniczym wyglądało to znacznie gorzej. Nierzadko w hali "Jastor" zasiadało zaledwie 300-400 kibiców. - Słyszeliśmy wtedy, jak komuś upadał popcorn czy paluszek - uśmiechnął się uradowany po zwycięstwie trener.
- Kibice są nieraz szóstym zawodnikiem - zwrócił uwagę na konferencji prasowej szkoleniowiec. Wczorajszy bój jastrzębian oglądało 1200 widzów. - Słyszałem, że na mecz wybrali się kibice z innych dyscyplin. Wreszcie ten doping był słyszalny w boksie - chwalił Matczak.
W sezonie zasadniczym wyglądało to znacznie gorzej. Nierzadko w hali "Jastor" zasiadało zaledwie 300-400 kibiców. - Słyszeliśmy wtedy, jak komuś upadał popcorn czy paluszek - uśmiechnął się uradowany po zwycięstwie trener.
Polecane
Polska Hokej Liga
Przeczytaj również
05.08.2022
05.08.2022
Bez gola, bez błysku, bez punktów