W czwartek poinformowano, iż trenerem GKS-u Katowice na kolejny rok pozostanie Rafał Górak. Decyzja ta była wynikiem pozytywnej oceny, jaką uzyskał u klubowych działaczy szkoleniowiec GieKSy.
Trener Górak pozytywnie oceniony przez działaczy. Teraz czas na zawodników
15.06.2012
Radosław Bryłka zapytany dlaczego ba decyzję odnośnie przyszłości trenera Rafała Góraka w klubie trzeba było czekać tak długo, odpowiada: - Potrzebowaliśmy trochę czasu, by na chłodno przeanalizować wszystkie za i przeciw. Kilka minusów trenera znaleźliśmy, ale nie ma przecież na świecie szkoleniowca, u którego minusów takich nie można by się doszukać.
- Ostatecznie obdarzyliśmy trenera Góraka zaufaniem na nadchodzące rozgrywki. Mamy nadzieję, że doświadczenia, jakie zebrał w poprzednim sezonie, zaprocentują - tłumaczy wiceprezes GieKSy, a następnie zapytany o drużynę - przyznaje, że tam nie obejdzie się bez zmian.
- Zespół będzie wyglądał nieco inaczej, a szczegółowo będziemy na ten temat rozmawiać podczas najbliższego spotkania z trenerem, do jakiego dojdzie na poczatku przyszłego tygodnia. Siądziemy także do rozmów z zawodnikami, którym kończą się kontrakty - tłumaczy Bryłka.
O ile skład personalny GieKSy na przyszły sezon nie jest znany, o tyle wiadomo już, że z Katowic odejdzie Damian Chmiel, który swoimi dobrymi występami sprawił, że z powrotem chce go trener Robert Kasperczyk. Zawodnik wraca więc z wypożycznia do Bielska.
Bryłka zapewnia jednak, że wśród pozostałych zawodników nie ma takiego, o którym można powiedzieć, że na sto procent opuści Katowice. - Chociaż zdajemy sobie sprawę, że na wypożyczonych ostatnio do nas Denissa Rakelsa czy Mateusza Zacharę może nie być nas stać.
- Ostatecznie obdarzyliśmy trenera Góraka zaufaniem na nadchodzące rozgrywki. Mamy nadzieję, że doświadczenia, jakie zebrał w poprzednim sezonie, zaprocentują - tłumaczy wiceprezes GieKSy, a następnie zapytany o drużynę - przyznaje, że tam nie obejdzie się bez zmian.
- Zespół będzie wyglądał nieco inaczej, a szczegółowo będziemy na ten temat rozmawiać podczas najbliższego spotkania z trenerem, do jakiego dojdzie na poczatku przyszłego tygodnia. Siądziemy także do rozmów z zawodnikami, którym kończą się kontrakty - tłumaczy Bryłka.
O ile skład personalny GieKSy na przyszły sezon nie jest znany, o tyle wiadomo już, że z Katowic odejdzie Damian Chmiel, który swoimi dobrymi występami sprawił, że z powrotem chce go trener Robert Kasperczyk. Zawodnik wraca więc z wypożycznia do Bielska.
Bryłka zapewnia jednak, że wśród pozostałych zawodników nie ma takiego, o którym można powiedzieć, że na sto procent opuści Katowice. - Chociaż zdajemy sobie sprawę, że na wypożyczonych ostatnio do nas Denissa Rakelsa czy Mateusza Zacharę może nie być nas stać.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku