Trener GKS-u po meczu z Kolejarzem: Szału nie było, bo nie mogło być

30.09.2013
Po bezbramkowym remisie GKS-u Katowice z Kolejarzem Stróże trener Kazimierz Moskal przyznał, że mecz nie był widowiskowy, bo... przeszkadzali zawodnicy gospodarza i murawa.
- Szału nie było, bo nie mogło być. Boisko - i taktyka Kolejarza - nie ułatwiło nam zadania, choć oczywiście nie wszystko stanem murawy i grą rywala można wytłumaczyć - zaznaczył Moskal.

- W takich sytuacjach też musimy sobie radzić. Sytuacje stworzyliśmy, trzeba było którąś z nich wykorzystać - dodał taktyk katowiczan.
źródło: SportSlaski.pl/ Sport

Przeczytaj również