Trener GKS-u Katowice mówi o transferach "last minute"
05.09.2012
- Fonfara dał temu zespołowi ogromną jakość. Niemniej musi jeszcze popracować na treningach, aby "dogonić" to, co się dzieje w I lidze. Ma jeszcze nieco zaległości i w 60. minucie zabrakło mu już sił, dlatego sam poprosił o zmianę - mówi trener.
Na ostatni kwadrans meczu z Kolejarzem Stróże na boisku pojawił się Rafał Kujawa. - Liczymy, że będzie wsparciem dla Denissa Rakelsa. Jednak podobnie jak Grzesiek, również i on musi nieco nadrobić. Teraz Rakkelsa nie będzie, bo wyjeżdża na mecz reprezentacji i mamy kilka dni, aby podciągnąć Rafała. A Czerwiński? To ogromnie istotny transfer. Moim zdaniem będzie to chłopak, który razem z Krzysztofem Wołkowiczem pociągnie ten zespół do przodu - przewiduje szkoleniowiec GieKSy.
Do drużyny może dołączyć jeszcze jeden zawodnik - na razie zdyskwalifikowany Jacek Kowalczyk. Sytuacja jest jednak na razie patowa. Kapitan nie spłaci zaległości menedżerowi, dopóki GKS nie wypłaci tego, co mu zalega. Kwoty są niemałe, a klubowa kasa świeci pustkami, więc na razie obrońca ogląda mecze z trybun.
Na ostatni kwadrans meczu z Kolejarzem Stróże na boisku pojawił się Rafał Kujawa. - Liczymy, że będzie wsparciem dla Denissa Rakelsa. Jednak podobnie jak Grzesiek, również i on musi nieco nadrobić. Teraz Rakkelsa nie będzie, bo wyjeżdża na mecz reprezentacji i mamy kilka dni, aby podciągnąć Rafała. A Czerwiński? To ogromnie istotny transfer. Moim zdaniem będzie to chłopak, który razem z Krzysztofem Wołkowiczem pociągnie ten zespół do przodu - przewiduje szkoleniowiec GieKSy.
Do drużyny może dołączyć jeszcze jeden zawodnik - na razie zdyskwalifikowany Jacek Kowalczyk. Sytuacja jest jednak na razie patowa. Kapitan nie spłaci zaległości menedżerowi, dopóki GKS nie wypłaci tego, co mu zalega. Kwoty są niemałe, a klubowa kasa świeci pustkami, więc na razie obrońca ogląda mecze z trybun.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku