Trener GKS-u Katowice bierze w obronę swoich piłkarzy

30.07.2009
Nie ma zagrożenia odwołania wyjazdu katowiczan do Szczecina, ale zawodnicy chcą pisemnych gwarancji spłaty zaległości i potwierdzenia regulowania "na czas" bieżących wypłat.
Piłkarzom dostaje się natomiast na forach internetowych od kibiców.  W obronę swoich podopiecznych wziął szkoleniowiec Adam Nawałka. - Trzeba tym ludziom wyjaśnić, ze mają zupełnie inny przekaz niż jest w rzeczywistości. Nie ujawnię kontraktów zawodników, bo są one objęte klauzulą poufności, ale mogę zapewnić, że nie ma w naszym klubie kominów płacowych, a podstawowi zawodnicy zarabiają symboliczne pieniądze. Oczywiście niektórzy mają trochę więcej, ale oni po kilka lat pracowali na te trochę lepsze pensje. Pracowałem w polskich klubach od III ligi do ekstraklasy i apanaże piłkarzy z Bukowej są naprawdę nieporównywalne do wielu klubów - tłumaczy trener GKS-u.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również