Trener GieKSy: Mam ogromny sentyment do tego miejsca

22.07.2012
- Życzyłbym sobie, żebyśmy mieli takie słabe momenty, na tle tak mocnego rywala, jak mieliśmy wczoraj oraz jak najwięcej takich bardzo dobrych, a momentami świetnych, momentów w grze - mówi Rafał Górak.
We wczorajszym meczu po raz pierwszy w drużynie z Katowic zagrali Wojciech Łobodziński, Maciej Iwański, Grzegorz Fonfara (w przeszłości gracz GieKSy), Damian Nowak oraz Eduardo. Szkoleniowiec nie chciał publicznie oceniać sprawdzanych zawodników.

- Było nieźle, w większości przypadków bardzo dobrze. Ja rzadko oceniam zawodników. To nasza wewnętrzna sprawa. Życzyłbym sobie, żebyśmy mieli takie słabe momenty, na tle tak mocnego rywala, jak mieliśmy wczoraj oraz jak najwięcej takich bardzo dobrych, a momentami świetnych, momentów w grze. O to chodzi! - cieszy się Rafał Górak.

Radość jest uzasadniona, ponieważ GKS pokazał naprawdę solidną grę. - Stanęliśmy na wysokości zadania. Trzeba być zadowolonym z takiego meczu. Po to jesteśmy na zgrupowaniu, by budować naszą grę, by miała swój znak jakości. W spotkaniu z Podbeskidziem było jej bardzo dużo - podkreśla szkoleniowiec.

Podobnie jak zimą, GKS na miejsce swojego zgrupowania wybrał rybnicki Kamień. Trener katowiczan jest usatysfakcjonowany warunkami, jakie oferuje ośrodek. - Mam ogromny sentyment do tego miejsca. Nie jest bardzo luksusowe, ale ma swój klimat i czar. Ja jestem z niego bardzo zadowolony - przyznaje Górak.
autor: Adrian Waloszczyk

Przeczytaj również