Trener Dolcanu: Złożymy protest. Może będzie walkower?

31.03.2012
Druga połowa spotkania GKS-u Katowice z Dolcanem Ząbki toczyła się w zimowej scenerii. Mimo to, nie zdecydowano się na zmianę piłki z białej, na lepiej widoczną. Temat poruszono na konferencji pomeczowej.

Kibiców GieKSy od razu uspokajamy. Słowa trenera Roberta Podolińskiego z tytułu były żartem... - Zmiana piłki? To była ostatnia rzecz, o której myślałem - mówił już na poważnie.

- Gratuluję zwycięstwa. Winszuję świetnego prezentu i dołączam się do życzeń. Szkoda, że to my rozdajemy prezenty. Uważam, że wynik jest trochę za wysoki, ale nie ma to znaczenia. W piłce nożnej za zwycięstwo 1-0 i 3-1 są trzy punkty - powiedział lekko zachrypnięty szkoleniowiec Dolcanu.

autor: ADR

Przeczytaj również