Tomasz Wołkowicz ponownie zagrał w barwach Naprzodu. Po 15 latach!
18.01.2011
Ostatnie pięć lat Wołkowicz spędził w GKS-ie Tychy. - Nagle okazałem się niepotrzebny i rozwiązano ze mną kontrakt. Tyski rozdział został przeze mnie zamknięty, choć brakuje mi atmosfery tamtejszej szatni - przyznaje zawodnik.
Później pojawiła się oferta z Naprzodu. - Sytuacja jest, jaka jest. Trenowałem i cierpliwie czekałem na finał. Ostatecznie zdecydowałem się na podpisanie umowy - relacjonuje Wołkowicz, dla którego wczorajszy mecz ze Stoczniowcem był pierwszym w barwach Naprzodu od... 15 lat!
- Znów poczułem powiew świeżości. Nie czułem balastu, jaki mi towarzyszył podczas wielu sezonów ligowych. Stąd też radość z gry. Kiedyś zapowiedziałem, że chciałbym w Janowie zakończyć karierę, bo przecież tutaj stawiałem pierwsze kroki - mówi 31-letni hokeista.
Później pojawiła się oferta z Naprzodu. - Sytuacja jest, jaka jest. Trenowałem i cierpliwie czekałem na finał. Ostatecznie zdecydowałem się na podpisanie umowy - relacjonuje Wołkowicz, dla którego wczorajszy mecz ze Stoczniowcem był pierwszym w barwach Naprzodu od... 15 lat!
- Znów poczułem powiew świeżości. Nie czułem balastu, jaki mi towarzyszył podczas wielu sezonów ligowych. Stąd też radość z gry. Kiedyś zapowiedziałem, że chciałbym w Janowie zakończyć karierę, bo przecież tutaj stawiałem pierwsze kroki - mówi 31-letni hokeista.
Polecane
Polska Hokej Liga