To może być kluczowy mecz! Kto zrobi krok w kierunku awansu?
21.04.2018
Tegoroczna walka o awans do Lotto Ekstraklasy zaczyna przypominać tę z poprzednich rozgrywek - między drugą Stalą Mielec a siódmym Zagłębiem Sosnowiec są tylko trzy punkty różnicy. Z tego powodu wszystkie mecze między zespołami z czołówki są niezwykle ciekawe i znaczące dla układu tabeli. Takie spotkanie odbędzie się dzisiaj w Głogowie. Chrobry i GKS Katowice mają na swoim koncie po 43 punkty - tyle samo co Stal Mielec, ale trzeba pamiętać, że ta rozegrała jeden mecz więcej. Dzisiejszy zwycięzca awansuje na drugie miejsce i jeśli w najbliższą środę zwycięsko odrobi zaległości (GKS gra z Puszczą Niepołomice a Chrobry z Górnikiem Łęczna), to awans będzie mieć już na wyciągnięcie ręki. Dodajmy, że dla katowiczan jest to ostatni rywal z czołówki, z którym będą się mierzyć.
W rundzie jesiennej GKS zremisował na własnym stadionie z Chrobrym 2:2, mimo że prowadził już 2:0. Stracona szansa na trzy punkty i bardzo niska frekwencja (1300 ludzi) to nie jedyne rzeczy, które dało się zapamiętać po tym spotkaniu. W trakcie meczu kibice GieKSy wywiesili transparent skierowany do prezydenta miasta: "Panie Krupa dziękujemy za wsparcie". Była to reakcja na słowa Marcina Krupy w wywiadzie dla "Sportu", w którym stwierdził, że ten sezon jest już dla GKS-u stracony. Dzisiaj pewnie tych słów żałuje...
Ważną informacją dla GKS-u jest to, że trener Jacek Paszulewicz może już skorzystać z Mateusza Mączyńskiego i Bartłomieja Poczobuta, którzy w spotkaniu z Chojniczanką Chojnice musieli pauzować za żółte kartki.
Chrobry Głogów - GKS Katowice
Sobota, 17:45
W rundzie jesiennej GKS zremisował na własnym stadionie z Chrobrym 2:2, mimo że prowadził już 2:0. Stracona szansa na trzy punkty i bardzo niska frekwencja (1300 ludzi) to nie jedyne rzeczy, które dało się zapamiętać po tym spotkaniu. W trakcie meczu kibice GieKSy wywiesili transparent skierowany do prezydenta miasta: "Panie Krupa dziękujemy za wsparcie". Była to reakcja na słowa Marcina Krupy w wywiadzie dla "Sportu", w którym stwierdził, że ten sezon jest już dla GKS-u stracony. Dzisiaj pewnie tych słów żałuje...
Ważną informacją dla GKS-u jest to, że trener Jacek Paszulewicz może już skorzystać z Mateusza Mączyńskiego i Bartłomieja Poczobuta, którzy w spotkaniu z Chojniczanką Chojnice musieli pauzować za żółte kartki.
Chrobry Głogów - GKS Katowice
Sobota, 17:45
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku