"To, co pokazał sędzia, było żenujące. Nie wiem, skąd on w ogóle jest"
22.11.2011
Szczególnie dostało mu się od Jacka Płachty, trenera gości. - To, co sędziowie zaprezentowali było naprawdę żenujące. Nie wiem, skąd ten człowiek w ogóle jest, ale w ogóle nie panował nad sytuacją! Nie wiedział, kto ma iść na karę, jakie kary, gdzie, co. Absolutnie nie panował nad tym, co się działo na boisku - ganił arbitra.
Do swoich hokeistów nie miał jednak pretensji. - Nie mam żadnego problemu z tym, co chłopcy dzisiaj zagrali. Przegraliśmy ten mecz, ale zaprezentowaliśmy się naprawdę dobrze. Na tym skończył się dla mnie sportowy aspekt dzisiejszego spotkania... - dodał, uznając bramkarza Arkadiusza Sobeckiego, za najlepszego gracza swojej drużyny.
Szybko odpowiedział mu Rudolf Rohaczek, trener mistrzów Polski. - Co do sędziów, to są oni nietykalni. Mógłbym się dołączyć do dyskusji o arbitrach, bo np. Sebastian Biela nie wrócił do gry aż do teraz (chodzi o hokeistę Cracovii, który doznał wstrząśnienia mózgu w meczu między tymi drużynami, rozgrywanym w Tychach - przyp. red.). Dyskusja na pewno by się przydała, bo to nie pierwszy taki przypadek, ale pretensje powinno się zgłaszać nie do nas, ale do Wydziału Sędziowskiego - wskazał szkoleniowiec "Pasów".
Później Rohaczek powiedział więcej o aspekcie sportowym. - Graliśmy dobrze od pierwszej straconej bramki. Na początku występowaliśmy na cztery piątki, później, po tej bójce, przeszliśmy na trzy. Niektórzy zawodnicy musieli grać na nie swoich pozycjach, co na pewno miało wpływ na grę. Trzecia tercja to już była pełna kontrola z naszej strony - pochwalił. Za najlepszego zawodnika Cracovii uznał Łukasza Rutkowskiego.
Do swoich hokeistów nie miał jednak pretensji. - Nie mam żadnego problemu z tym, co chłopcy dzisiaj zagrali. Przegraliśmy ten mecz, ale zaprezentowaliśmy się naprawdę dobrze. Na tym skończył się dla mnie sportowy aspekt dzisiejszego spotkania... - dodał, uznając bramkarza Arkadiusza Sobeckiego, za najlepszego gracza swojej drużyny.
Szybko odpowiedział mu Rudolf Rohaczek, trener mistrzów Polski. - Co do sędziów, to są oni nietykalni. Mógłbym się dołączyć do dyskusji o arbitrach, bo np. Sebastian Biela nie wrócił do gry aż do teraz (chodzi o hokeistę Cracovii, który doznał wstrząśnienia mózgu w meczu między tymi drużynami, rozgrywanym w Tychach - przyp. red.). Dyskusja na pewno by się przydała, bo to nie pierwszy taki przypadek, ale pretensje powinno się zgłaszać nie do nas, ale do Wydziału Sędziowskiego - wskazał szkoleniowiec "Pasów".
Później Rohaczek powiedział więcej o aspekcie sportowym. - Graliśmy dobrze od pierwszej straconej bramki. Na początku występowaliśmy na cztery piątki, później, po tej bójce, przeszliśmy na trzy. Niektórzy zawodnicy musieli grać na nie swoich pozycjach, co na pewno miało wpływ na grę. Trzecia tercja to już była pełna kontrola z naszej strony - pochwalił. Za najlepszego zawodnika Cracovii uznał Łukasza Rutkowskiego.
Polecane
Polska Hokej Liga