"To był wyczerpujący sezon nie tylko dla mnie, ale i dla moich bliskich"

26.06.2009
- Może to i dobrze, że nie mam tu dostępu do mediów. Dzięki temu łatwiej o pełen relaks - śmieje się Piotr Plewnia, pomocnik GKS-u Katowice, wypoczywający na północy kraju.
- Najważniejsze, że trafiliśmy na fajną pogodę - uśmiecha się Piotr Plewnia, który na wakacje zabrał rodzinę nad morze. - Jestem moim bliskim winien taką chwilę spokoju. Miniony sezon był wyczerpujący nie tylko dla mnie, ale i dla nich - podkreśla skrzydłowy GieKSy. O futbolu nie zamierza zatem rozmyślać. Zadanie o tyle łatwe, że ma... ograniczony dostęp do mediów.

Te z kolei przypominają katowickim kibicom, że sporej liczbie podstawowych zawodników zespołu już za kilka dni skończą się kontrakty. Jednym z takich graczy jest Plewnia. - Chciałbym zostać na Bukowej, ale nie sposób przewidzieć, jak to wszystko się ułoży. Inne oferty? Nie ma na razie sensu o nich mówić. Czekam na rozwój wypadków w GKS-ie - dodaje 32-latek.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również