To był słaby rok, ale wypadałoby go dobrze zakończyć...
28.11.2014
Co ciekawego?
- Będzie to ostatni mecz ligowy GieKSy przed zimową przerwą. 2014 rok nie był udany dla katowiczan, którzy wygrali zaledwie 9 meczów, 11 zremisowali i 14 przegrali. Słabo przedstawia się też bilans przy Bukowej - 5 zwycięstw, 7 remisów i 4 porażki.
- Kary za nadmiar kartek odcierpieli już Kamil Cholerzyński i Grzegorz Goncerz. To spore wzmocnienie GieKSy.
- Będzie kolejny debiutant? GKS zgłosił do rozgrywek 18-letniego napastnika, Przemysława Sawickiego, który do tej pory grywał tylko w rezerwach i drużynie juniorów.
- Miedź ostatnio zaczęła punktować. Przed tygodniem legniczanie pokonali jednego z faworytów - Olimpię Grudziądz. Wcześniej zremisowała z Chrobrym Głogów i pokonała w Lubinie Zagłębie. Forma zwyżkowa.
- Miedź w tabeli zajmuje 11. miejsce i do GKS-u traci tylko dwa punkty. Zwycięstwo przy Bukowej będzie więc oznaczało, że katowiczanie zostaną wyprzedzeni przez najbliższego przeciwnika.
Na kogo zwrócić uwagę?
W meczu z Widzewem Łódź nie mógł grać najlepszy strzelec drużyny, Grzegorz Goncerz. Teraz napastnik będzie mógł zagrać, tym samym powalczy o 15. gola w tych rozgrywkach. Kto wie, czy to nie będzie ostatni występ tego zawodnika w barwach GKS-u - jego bardzo dobra dyspozycja z pewnością została zauważona przez inne kluby. Już przed kilkoma tygodniami zaczęło się mówić o zainteresowaniu jego osobą GKS-u Bełchatów.
Jednym z najbardziej doświadczonych zawodników Miedzi jest Wojciech Łobodziński, który przy okazji jest najskuteczniejszym graczem drużyny z Legnicy. Na czterokrotnego mistrza Polski trzeba uważać zwłaszcza w końcówkach - połowę z sześciu goli zdobył w ostatnich 10 minutach meczów.
Ostatni raz...
Szalony - tak można podsumować poprzedni mecz GKS-u z Miedzią. W Legnicy gospodarze prowadzili 2-0 po golach Daniela Ferugi i Mateusza Szczepaniaka, jednak GieKSa za sprawą Przemysława Pitrego i Grzegorza Goncerza doprowadził do wyrównania. Chwilę później Damian Lenkiewicz i Marcin Garuch wpisali się na listę strzelców, dzięki czemu katowiczanie wracali do domu bez punktów. W ciągu 12 minut padły cztery bramki, a sędzia pokazał trzy czerwone kartki.
Nieobecni:
Trener Artur Skowronek nie będzie mógł skorzystać z Krzysztofa Bodzionego, który jest kontuzjowany. Nie w pełni sił po urazie jest Jarosław Wieczorek, od dłuższego czasu nie gra już Adrian Jurkowski. W drużynie z Legnicy nie wystąpi Mariusz Zasada (kontuzja).
Przypuszczalny skład:
Buczek - Januszkiewicz, Kamiński, Pielorz, Pietrzak - Wołkowicz, Cholerzyński, Duda, Sobotka - Pitry, Goncerz.
19. kolejka I ligi
29.11.2014 r. (sobota, godzina 17:00)
GKS Katowice - Miedź Legnica
Sędzia: Jacek Małyszek (Lublin)
- Będzie to ostatni mecz ligowy GieKSy przed zimową przerwą. 2014 rok nie był udany dla katowiczan, którzy wygrali zaledwie 9 meczów, 11 zremisowali i 14 przegrali. Słabo przedstawia się też bilans przy Bukowej - 5 zwycięstw, 7 remisów i 4 porażki.
- Kary za nadmiar kartek odcierpieli już Kamil Cholerzyński i Grzegorz Goncerz. To spore wzmocnienie GieKSy.
- Będzie kolejny debiutant? GKS zgłosił do rozgrywek 18-letniego napastnika, Przemysława Sawickiego, który do tej pory grywał tylko w rezerwach i drużynie juniorów.
- Miedź ostatnio zaczęła punktować. Przed tygodniem legniczanie pokonali jednego z faworytów - Olimpię Grudziądz. Wcześniej zremisowała z Chrobrym Głogów i pokonała w Lubinie Zagłębie. Forma zwyżkowa.
- Miedź w tabeli zajmuje 11. miejsce i do GKS-u traci tylko dwa punkty. Zwycięstwo przy Bukowej będzie więc oznaczało, że katowiczanie zostaną wyprzedzeni przez najbliższego przeciwnika.
Na kogo zwrócić uwagę?
W meczu z Widzewem Łódź nie mógł grać najlepszy strzelec drużyny, Grzegorz Goncerz. Teraz napastnik będzie mógł zagrać, tym samym powalczy o 15. gola w tych rozgrywkach. Kto wie, czy to nie będzie ostatni występ tego zawodnika w barwach GKS-u - jego bardzo dobra dyspozycja z pewnością została zauważona przez inne kluby. Już przed kilkoma tygodniami zaczęło się mówić o zainteresowaniu jego osobą GKS-u Bełchatów.
Jednym z najbardziej doświadczonych zawodników Miedzi jest Wojciech Łobodziński, który przy okazji jest najskuteczniejszym graczem drużyny z Legnicy. Na czterokrotnego mistrza Polski trzeba uważać zwłaszcza w końcówkach - połowę z sześciu goli zdobył w ostatnich 10 minutach meczów.
Ostatni raz...
Szalony - tak można podsumować poprzedni mecz GKS-u z Miedzią. W Legnicy gospodarze prowadzili 2-0 po golach Daniela Ferugi i Mateusza Szczepaniaka, jednak GieKSa za sprawą Przemysława Pitrego i Grzegorza Goncerza doprowadził do wyrównania. Chwilę później Damian Lenkiewicz i Marcin Garuch wpisali się na listę strzelców, dzięki czemu katowiczanie wracali do domu bez punktów. W ciągu 12 minut padły cztery bramki, a sędzia pokazał trzy czerwone kartki.
Nieobecni:
Trener Artur Skowronek nie będzie mógł skorzystać z Krzysztofa Bodzionego, który jest kontuzjowany. Nie w pełni sił po urazie jest Jarosław Wieczorek, od dłuższego czasu nie gra już Adrian Jurkowski. W drużynie z Legnicy nie wystąpi Mariusz Zasada (kontuzja).
Przypuszczalny skład:
Buczek - Januszkiewicz, Kamiński, Pielorz, Pietrzak - Wołkowicz, Cholerzyński, Duda, Sobotka - Pitry, Goncerz.
19. kolejka I ligi
29.11.2014 r. (sobota, godzina 17:00)
GKS Katowice - Miedź Legnica
Sędzia: Jacek Małyszek (Lublin)
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku