To będzie pracowita zima dla GieKSy. Nie tylko dla zawodników...
08.01.2013
GKS zamierza ograniczyć liczbę dyrektorów. Jeszcze nie tak dawno temu, przy Bukowej było ich aż pięciu. Teraz ma być dwóch - do działów organizacyjnego oraz marketingu i handlu. Działaczy czekają jeszcze rozmowy z kandydatami na te stanowiska.
Jeden dział pozostanie bez dyrektora - sportowy. Jednak i tu zajdą pewne zmiany. Zostanie on wzbogacony o trzech skautów. Jednym z nich zostanie Janusz Bodzioch, o którym ostatnio zrobiło się głośno. - Nie jest zatrudniony przez klub. Będzie jedynie współpracownikiem, odpowiedzialnym za wyszukiwanie talentów - wyjaśnia wiceprezes Wojciech Cygan. Skautami zostaną także Jan Furtok i Jacek Gorczyca. To znak, że katowiczanie zamierzają bardziej zaangażować się w młodzież.
Klub potwierdził, że renegocjował niektóre umowy z zawodnikami. Wczoraj kontrakt z GieKSą rozwiązał Damian Kaciczak. - I więcej odejść nie będzie - jasno stawia sprawę Cygan. - Renegocjowanie kontraktów to była racjonalizacja wydatków, by GKS stał się klubem stabilnym i mógł w przyszłości włączyć się do walki o awans do ekstraklasy - dodaje.
Najlepszym dowodem na to, że przy Bukowej powoli radzą sobie z kłopotami jest fakt, że w GKS-ie zostaje Przemysław Pitry - najlepszy strzelec zespołu, który podpisał nową, dwuletnią umowę. - Sprawy finansowe zostały wyjaśnione. Wiemy już, jak to będzie wyglądało. Nie mamy powodów do strajków - podkreśla zawodnik.
To, że Pitry dalej będzie grał dla GKS-u, cieszy trenera Rafała Góraka. Szkoleniowiec ma jeszcze jeden powód do zadowolenia. - Okres przygotowawczy organizacyjnie jest już zapięty na ostatni guzik. Możemy w spokoju przygotowywać się do rundy wiosennej. Wyjedziemy na dwa obozy, zagramy łącznie 15 gier kontrolnych - opisuje opiekun katowiczan.
GKS ma także do dyspozycji obiekty MOSiR-u Katowice - halę oraz boisko ze sztuczną nawierzchnią. Co prawda wczoraj był pewien problem z nieodśnieżoną nawierzchnią, jednak dzisiejszy trening mógł się już odbyć w normalnych warunkach.
W następnym materiale opiszemy plany marketingowe GieKSy.
Jeden dział pozostanie bez dyrektora - sportowy. Jednak i tu zajdą pewne zmiany. Zostanie on wzbogacony o trzech skautów. Jednym z nich zostanie Janusz Bodzioch, o którym ostatnio zrobiło się głośno. - Nie jest zatrudniony przez klub. Będzie jedynie współpracownikiem, odpowiedzialnym za wyszukiwanie talentów - wyjaśnia wiceprezes Wojciech Cygan. Skautami zostaną także Jan Furtok i Jacek Gorczyca. To znak, że katowiczanie zamierzają bardziej zaangażować się w młodzież.
Klub potwierdził, że renegocjował niektóre umowy z zawodnikami. Wczoraj kontrakt z GieKSą rozwiązał Damian Kaciczak. - I więcej odejść nie będzie - jasno stawia sprawę Cygan. - Renegocjowanie kontraktów to była racjonalizacja wydatków, by GKS stał się klubem stabilnym i mógł w przyszłości włączyć się do walki o awans do ekstraklasy - dodaje.
Najlepszym dowodem na to, że przy Bukowej powoli radzą sobie z kłopotami jest fakt, że w GKS-ie zostaje Przemysław Pitry - najlepszy strzelec zespołu, który podpisał nową, dwuletnią umowę. - Sprawy finansowe zostały wyjaśnione. Wiemy już, jak to będzie wyglądało. Nie mamy powodów do strajków - podkreśla zawodnik.
To, że Pitry dalej będzie grał dla GKS-u, cieszy trenera Rafała Góraka. Szkoleniowiec ma jeszcze jeden powód do zadowolenia. - Okres przygotowawczy organizacyjnie jest już zapięty na ostatni guzik. Możemy w spokoju przygotowywać się do rundy wiosennej. Wyjedziemy na dwa obozy, zagramy łącznie 15 gier kontrolnych - opisuje opiekun katowiczan.
GKS ma także do dyspozycji obiekty MOSiR-u Katowice - halę oraz boisko ze sztuczną nawierzchnią. Co prawda wczoraj był pewien problem z nieodśnieżoną nawierzchnią, jednak dzisiejszy trening mógł się już odbyć w normalnych warunkach.
W następnym materiale opiszemy plany marketingowe GieKSy.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku