Tłumaczyli i czekali, ale decyzji dalej nie ma...
13.03.2015
Decyzja o zamknięciu stadionu pojawiła się na osiem dni przed pierwszym tegorocznym meczem przy Bukowej, mimo że pojedynek, przez który zakaz się pojawił (derby z GKS-em Tychy), odbył się na początku listopada. Klub szybko zapowiedział, że przygotuje odwołanie. Wczoraj przedstawiciele GieKSy byli w Urzędzie Wojewódzkim, gdzie na spotkaniu z zespołem doradczym wojewody śląskiego ds. imprez masowych przedstawili swoje stanowisko, a także poinformowali o zmianach, jakie wprowadzane są w organizacji imprez masowych. Choć mecz z Flotą Świnoujście odbędzie się już jutro, to jeszcze nie ma decyzji, czy odwołanie okazało się skuteczne.
Kibice mogą mieć nadzieję, że tylko raz będą skazani na internetowe relacje z meczu swoich piłkarzy. Jest bowiem szansa, że zakaz zostanie zmodyfikowany i obejmie tylko jedno spotkanie, przez co pojedynek z Wisłą Płock (28 marca) odbędzie się już z nieodłącznym elementem prawdziwego widowiska sportowego.
Kibice mogą mieć nadzieję, że tylko raz będą skazani na internetowe relacje z meczu swoich piłkarzy. Jest bowiem szansa, że zakaz zostanie zmodyfikowany i obejmie tylko jedno spotkanie, przez co pojedynek z Wisłą Płock (28 marca) odbędzie się już z nieodłącznym elementem prawdziwego widowiska sportowego.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku