"Takich kibiców jak w GKS-ie Katowice nie spotkałem nigdzie indziej"
01.04.2010
Rozkręca się z meczu na mecz, ale już niebawem GKS Katowice będzie musiał opuścić. No, chyba że... Paweł Buśkiewicz, wypożyczony z Korony Kielce, nie mówi wcale, że w stolicy Górnego Śląska na pewno nie zostanie. - Z Koroną kontrakt mam jeszcze przez dwa lata, ale jeśli ze wszystkich stron byłaby wola... Będę musiał to przemyśleć - podkreśla 27-latek.
Sprawa nie jest skomplikowana - im lepsza byłaby sytuacja I-ligowca, tym i większe szanse na zatrzymanie Buśkiewicza. Ale i teraz na Bukowej mają już ważne dla niego argumenty. - Bardzo podoba mi się profesjonalizm sztabu szkoleniowego. Mimo kłopotów klubu, wiele rzeczy odbywa się tu na poziomie ekstraklasowym - przekonuje i wskazuje na coś jeszcze. Coś, czym - jego zdaniem - katowiczanie większość przedstawicieli elity przewyższają...
- Kibice. Jestem pod bardzo dużym wrażeniem tego, jak nas wspierają. Przykładowo, z fanami Floty Świnoujście, w której jeszcze niedawno grałem, nie ma porównania. Tam na stadion chodziła garstka ludzi. Tutaj? Nie byłem chyba jeszcze w klubie, którego kibice tak licznie jeździliby na spotkania wyjazdowe - przyznaje napastnik. Dla sympatyków GieKSy komplement tym większy, że Buśkiewicz zdążył w swojej karierze zwiedzić już... kilkanaście klubów.
Sprawa nie jest skomplikowana - im lepsza byłaby sytuacja I-ligowca, tym i większe szanse na zatrzymanie Buśkiewicza. Ale i teraz na Bukowej mają już ważne dla niego argumenty. - Bardzo podoba mi się profesjonalizm sztabu szkoleniowego. Mimo kłopotów klubu, wiele rzeczy odbywa się tu na poziomie ekstraklasowym - przekonuje i wskazuje na coś jeszcze. Coś, czym - jego zdaniem - katowiczanie większość przedstawicieli elity przewyższają...
- Kibice. Jestem pod bardzo dużym wrażeniem tego, jak nas wspierają. Przykładowo, z fanami Floty Świnoujście, w której jeszcze niedawno grałem, nie ma porównania. Tam na stadion chodziła garstka ludzi. Tutaj? Nie byłem chyba jeszcze w klubie, którego kibice tak licznie jeździliby na spotkania wyjazdowe - przyznaje napastnik. Dla sympatyków GieKSy komplement tym większy, że Buśkiewicz zdążył w swojej karierze zwiedzić już... kilkanaście klubów.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku