Szykują się wzmocnienia w JKH

12.03.2009
Działacze Jastrzębia już myślą o budowie zespołu na kolejny sezon. - Chcemy, aby drużynę wzmocniło kilku wartościowych zawodników - zapowiada prezes JKH GKS-u, Kazimierz Szynal.
Wiadomo już, że większość czołowych hokeistów pozostanie w Jastrzębiu na dłużej. - Trzon zespołu zostanie utrzymany, bowiem ponad połowa zawodników ma podpisane kontrakty na dłużej niż rok. Z tymi, którym kończą się umowy będziemy dopiero rozmawiać - mówi sternik JKH, Kazimierz Szynal. 

W najbliższych dniach, klub będzie negocjował m.in. z Rudolfem Wolf, Markiem Pavlaczką oraz Andrzejem Szoeke. - Nic chcę zdradzać nazwisk, na których graczach nam najbardziej zależy, ale ta trójka spisywała się całkiem nieźle - przyznaje Szynal.

W Jastrzębiu najbardziej cieszą się, że w kolejnym sezonie będzie w JKH występował Czech, Petr Lipina. - Miał kapitalne rozgrywki. Był w czołówce klasyfikacji kanadyjskiej w całej lidze. Uplasował się przecież na trzeciej pozycji. Dlatego jesteśmy bardzo zadowoleni, że zostaje u nas na dłużej - mówi prezes jastrzębian.

Klubowi działacze wraz ze sztabem szkoleniowym myślą także nad wzmocnieniem zespołu. - Cały czas monitorujemy rynek transferowy, gdzie mamy dobre rozeznanie. Chcemy pozyskać zawodników zarówno do ataku jak i do defensywy. Będą to Polacy, ale także hokeiści zza granicy - twierdzi Szynal. - Dużo jednak będzie zależało od wielkości naszego budżetu. W tej chwili trudno podać nam konkretną kwotą, ale jeśli pieniędzy będzie wystarczająco dużo, to powinniśmy pozyskać wartościowych zawodników - kończy prezes Jastrzębia. 
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również