Szkoleniowiec GKS-u: Należy się cieszyć z punktu z Niecieczą

12.05.2011
- Zdawaliśmy sobie sprawę, że jedziemy na mecz z drużyną, która jest zdeterminowana i będzie walczyć o komplet punktów - przyznał Wojciech Stawowy, trener GKS-u Katowice, po meczu z Niecieczą.
W trakcie spotkania opiekun katowiczan nasłuchał się od 100-osobowej grupy kibiców GieKSy mocnych słów. Fani namawiali go do odejścia, jednak to nie zepsuło humoru Stawowego, który był zadowolony ze zdobytego punktu. - Nie pomyliliśmy się w ocenie Niecieczy. To było typowe spotkanie walki. Biorąc pod uwagę, jak przebiegało, należy się cieszyć z tego punktu - stwierdził szkoleniowiec GKS-u.

- Naszą postawę determinuje sytuacja w tabeli. Tu nie liczy się piękno, a punkty.. Mecz źle się dla nas zaczął, a później przegrywaliśmy 2-3, więc cieszy, że udało się doprowadzić do remisu. Bardzo chcieliśmy wygrać, ale trafiliśmy na dobrze dysponowanego rywala - powiedział Piotr Wrześniak. Trener Niecieczy, który w przeszłości znajdował się w sztabie Stawowego, w czasie jego pracy w Cracovii i Arce Gdynia. - Nie przypuszczałem, że kiedyś spotkamy się w takiej sytuacji - stwierdził.
źródło: Sport

Przeczytaj również