Szkoleniowca GKS-u Katowice zatrudni... GKS Bełchatów?!
27.09.2012
Górak do GKS-u Katowice przeszedł z... GKS-u Tychy. Wtedy była taka możliwość, bo w jego kontrakcie z tyszanami była klauzula jego rozwiązanie po otrzymaniu oferty z wyższej klasy rozgrywkowej. - W mojej obecnej umowie takiego zapisu nie ma. GieKSa to taki klub, w przypadku którego umieszczanie takich słów w kontrakcie byłoby nie na miejscu - podkreśla.
- Po pierwsze, dotąd nie otrzymałem żadnego bezpośredniego sygnału z Bełchatowa. Informacja o mojej obecności w gronie kandydatów dotarła do mnie jako plotka, okrężną drogą. Po drugie - być może ważniejsze - zżyłem się z GKS-em na dobre i na złe. Chciałbym dokończyć zadanie, jakie tu rozpocząłem i nie rozważam w tej chwili pomysłu rozstania się z drużyną i klubem. Choć oczywiście docelowo praca w ekstraklasie pozostaje moim marzeniem - twierdzi Górak.
Dodajmy, że według informacji portalu weszlo.com, następcą Kieresia zostanie Robert Podoliński, trener Dolcanu Ząbki.
- Po pierwsze, dotąd nie otrzymałem żadnego bezpośredniego sygnału z Bełchatowa. Informacja o mojej obecności w gronie kandydatów dotarła do mnie jako plotka, okrężną drogą. Po drugie - być może ważniejsze - zżyłem się z GKS-em na dobre i na złe. Chciałbym dokończyć zadanie, jakie tu rozpocząłem i nie rozważam w tej chwili pomysłu rozstania się z drużyną i klubem. Choć oczywiście docelowo praca w ekstraklasie pozostaje moim marzeniem - twierdzi Górak.
Dodajmy, że według informacji portalu weszlo.com, następcą Kieresia zostanie Robert Podoliński, trener Dolcanu Ząbki.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku