Szczakowianka - Piast II 1-3. Gospodarze walczyli dzielnie, ale... to za mało

12.10.2013
Rezerwy gliwickiego Piasta poradziły sobie w sobotnie popołudnie z będącą w słabej dyspozycji Szczakowianką Jaworzno, wygrywając 3-1. Dwa trafienia zanotował Tomas Docekal.
Piłkarze Piasta II - zasileni zawodnikami z pierwszej drużyny ekipy z Okrzei - nie dali Szczakowiance większych szans. W pierwszej połowie to gliwiczanie zdominowali spotkanie, oddając nieco pola w drugiej części gry. Oczywiście dołująca ekipa z Jaworzna mogła pokusić się o kilka trafień, ale zawiodła ich dziś skuteczność.

Ostatecznie jednak to gliwiczanie zainkasowali komplet punktów. Jak widać - rezerwy nie radzą sobie najlepiej, jeśli nie są zasilone przez podopiecznych trenera Marcina Brosza. Dziś pojawiło się trzech takich zawodników (Łukasz Krzycki, Bartosz Szeliga i Radosław Murawski) i oni stanowili w dużej mierze o sile "Piastunek".

Po tej wygranej podopieczni Krzysztofa Szumskiego mają na koncie dziewiętnaście punktów, depcząc czołówce III ligi po piętach.

Szczakowianka Jaworzno - Piast II Gliwice 1-3 (0-1)

0 1- Docekal, 36 min
1-1 - Sermak, 66 min
1-2 - Hałgas, 78 min
1-3 - Docekal, 81 min

Szczakowianka: Kojdecki - Franiel, Grzywa, Perliński, Domurat, Sieniawski, Mużyłowski, Sermak, Biskup, Molenda, Kędroń.

Piast: Kowalik - Łuszcz, Łukasz Krzycki, Szymon Paskuda, Jarosław Piewko - Bartosz Seliga, Kubik, Radosław Murawski, Krzysztof Hałgas, Kamil Groborz - Tomas Docekal.

Czerwona kartka:
Perliński.
autor: Dawid Jenczmyk

Przeczytaj również