Stracili milion złotych, bo nie awansowali do finału Pucharu Polski
06.05.2010
Dziennik "Sport" dodaje, że za udział w finale chorzowianie mogliby liczyć na kolejne profity z tytułu praw transmisyjnych i pozyskanych nowych sponsorów. - Finał był na wyciągnięcie ręki. Ruch był już w przedpokoju, ale nie zdołał wejść do salonu. O wszystkim zadecydował pierwszy mecz i stracona w nim bramka. Zdecydowanie zabrakło szczęścia w Chorzowie. Przed meczem w Szczecinie chłopcy byli pod ścianą i nie zdołali spod niej uciec - ocenia Albin Wira, były zawodnik "Niebieskich".
Polecane