Stach trenerem Pelikana. Dwóch kandydatów na asystenta Nawałki
17.06.2009
Dziś wieczorem Stach pojawił się w Łowiczu, by parafować kontrakt z tamtejszym II-ligowcem. - Wygrała chęć zrobienia stażu na tym poziomie rozgrywek, co jest etapem w drodze ku licencji UEFA Pro - wyjaśnia dotychczasowy drugi trener GKS-u Katowice i zapowiada, że mimo przenosin w okolice Łodzi kontaktów z naszym regionem zrywać nie zamierza.
- Nie może być inaczej. Tu są przecież moje rodzinne strony. Pelikan wszystkie swoje spotkania rozgrywa w niedziele, więc nie będzie problemu, by w soboty wsiadać w samochód i jechać te nieco ponad 200 kilometrów - uśmiecha się Stach, który przed przyjściem do GieKSy pracował w takich klubach jak Koszarawa Żywiec i Rozwój Katowice.
Kto zajmie jego miejsce? - Trener Nawałka podał zarządowi dwa nazwiska. Ostateczna decyzja należy oczywiście do naszego szkoleniowca - mówi Piotr Hyla, rzecznik prasowy GKS-u. Jednym z potencjalnych następców Stacha jest na pewno Bogdan Zając, były piłkarz Wisły Kraków.
- Nie może być inaczej. Tu są przecież moje rodzinne strony. Pelikan wszystkie swoje spotkania rozgrywa w niedziele, więc nie będzie problemu, by w soboty wsiadać w samochód i jechać te nieco ponad 200 kilometrów - uśmiecha się Stach, który przed przyjściem do GieKSy pracował w takich klubach jak Koszarawa Żywiec i Rozwój Katowice.
Kto zajmie jego miejsce? - Trener Nawałka podał zarządowi dwa nazwiska. Ostateczna decyzja należy oczywiście do naszego szkoleniowca - mówi Piotr Hyla, rzecznik prasowy GKS-u. Jednym z potencjalnych następców Stacha jest na pewno Bogdan Zając, były piłkarz Wisły Kraków.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku