"Spodziewaliśmy się trudniejszego meczu"

18.11.2014
Napastnicy GKS-u Tychy w niedzielę, podczas rywalizacji z Polonią Bytom mogli rozwinąć skrzydła. Adrian Parzyszek zdobył dwa gole, Jakub Witecki również. Obaj zgodnie stwierdzili po meczu, że rywal poprzeczki nie zawiesił wysoko.
Łukasz Sobala/PressFocus

Tyszanie rozbili Polonię Bytom 15:1. – Spodziewaliśmy się trudniejszego meczu. Jak widać po wyniku, należał do łatwych. Zdobyliśmy trzy punkty – powiedział po wyjściu z szatni Adrian Parzyszek.

W dwóch ostatnich spotkaniach tyszanie zdobyli 23 bramki. – Przeciwnicy nie należeli do wymagających. Myślimy już o wtorku, bo czeka nas na pewno trudniejsze spotkanie, nie będzie już tak łatwo o gole – podkreślił. – Bardzo ciasno jest w tabeli. Wtorkowy mecz będzie miał wpływ na to, na której pozycji skończymy dwie rundy – dodał.

Koledze z zespołu wtórował Jakub Witecki. – Nie mieliśmy przeciwników z najwyższej półki. Na Katowice nie ma co stawiać, ale liczyliśmy na to, że z Bytomiem zagramy może nie wyrównany mecz, ale mecz na poziomie. Niestety przeciwnicy nie postawili nam jakiś wygórowanych warunków. Mieliśmy dużo miejsca, dużo okazji, dużo wykorzystaliśmy – ocenił.

Podopieczni Jiriego Sejby dzisiaj zagrają u siebie z Podhalem Nowy Targ. Początek meczu o godzinie 18:00.

źródło: sportslaski.pl/gkstychy.info

Przeczytaj również