Śląsk - Katowice 1-2
04.02.2009
Od początku meczu inicjatywa należała do zespołu z Wrocławia. Inna sprawa, że GieKSa dobrze radziła sobie w destrukcji. A gdy już katowiccy obrońcy zawiedli, to na wysokości zadania stawał Wiśniewski. Młody golkiper I-ligowca wygrał pojedynki z Łudzińskim. W samej końcówce tej części gry obydwie drużyny miały po jednej idealnej okazji do strzelenia gola. Bez efektu.[b]
[/b]Niedługo po zmianie stron Śląsk zdołał udokumentować swoją przewagę. Gola dającego mu prowadzenie zdobył Biliński. GKS nie pozostał jednak dłużny i w niespełna kwadrans zdołał doprowadzić do wyrównania. Autorem bramki był Mieszczak, którego asystował Iwan. Piłkarze Adama Nawałki poszli za ciosem i jeszcze przed końcem spotkania zdołali trafić po raz drugi. Strzałem głową umieścił futbolówkę w siatce Krysiński. To pierwsze zwycięstwo ekipy z Katowic w trzecim tegorocznym sparingu.
[/b]Niedługo po zmianie stron Śląsk zdołał udokumentować swoją przewagę. Gola dającego mu prowadzenie zdobył Biliński. GKS nie pozostał jednak dłużny i w niespełna kwadrans zdołał doprowadzić do wyrównania. Autorem bramki był Mieszczak, którego asystował Iwan. Piłkarze Adama Nawałki poszli za ciosem i jeszcze przed końcem spotkania zdołali trafić po raz drugi. Strzałem głową umieścił futbolówkę w siatce Krysiński. To pierwsze zwycięstwo ekipy z Katowic w trzecim tegorocznym sparingu.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku