Sigma - GKS Katowice 2:0. Czesi konkretniejsi

16.07.2016
Spadkowicz z czeskiej ekstraklasy szybko objął prowadzenie, które podwyższył tuż przed przerwą.
Rafał Rusek/Press Focus
Dla GieKSy był to ostatni sparing przed meczem o stawkę - w przyszłym tygodniu katowiczanie rozegrają spotkanie w I rundzie Pucharu Polski. Z tego powodu można przypuszczać, że dzisiejszy wyjściowy skład był zbliżony do tego, jaki może być optymalnym dla I-ligowca w najbliższych tygodniach. Na "szpicy" ustawiony został Eryk Sobków, Grzegorz Goncerz grał za jego plecami.

Spotkanie nie najlepiej rozpoczęło się dla GieKSy - już po kilkudziesięciu sekundach gry na prowadzeniu byli gospodarze, bo centrę z prawego skrzydła wykorzystał - uderzeniem z niewielkiej odległości - Lukas Buchvaldek. Tuż przed przerwą spadkowicz z czeskiej ekstraklasy podwyższył wynik - Jakub Yunis skutecznie dobił piłkę po interwencji Sebastiana Nowaka.

W drugiej połowie na boisku pojawiło się wielu rezerwowych. Najlepszą okazję miał jednak ten, który grał od początku - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Dawid Abramowicz uderzył głową tuż obok słupka. Czesi również nie zdołali strzelić gola i wynik z pierwszej części gry został utrzymany.

Sigma Ołomuniec - GKS Katowice 2:0 (2:0)
1:0 - Buchvaldek, 2'
2:0 - Yunis, 45'

Sigma:  (skład wyjściowy) Buchta - Hála, Škerle, Radakovič, Falta - Buchvaldek, Plšek, Sladký, Habusta, Petr - Yunis.

GKS: Nowak (46. M. Abramowicz) - Czerwiński, Kamiński, Garbacik (60. Jurkowski), D. Abramowicz - Pielorz (60. Duda), Foszmańczyk - Mandrysz, Goncerz, Prokić - Sobków oraz Praznovsky, Kalinkowski, Bębenek, Zejdler i Wołkowicz.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również