Scenariusze dla GieKSy: I liga, III liga lub nawet... B klasa!

06.06.2013
- Szanuję decyzję komisji, ale się z nią nie zgadzam. Na pewno wniesiemy odwołanie, przygotujemy stosowną dokumentację - mówi Wojciech Cygan, wiceprezes GKS-u Katowice, o nieotrzymaniu przez klub licencji.
GKS Katowice, mimo wszystko dość niespodziewanie, nie dostał wczoraj licencji na grę w I lidze. - Czekamy na uzasadnienie orzeczenia, żeby wiedzieć, jakie mankamenty wskazała komisja - mówi Cygan. I dodaje. - Zdajemy sobie sprawę ze skali problemów GKS-u, komisja usłyszała to oczywiście ode mnie. Warto pamiętać, że we wrześniu-październiku ub. roku całkiem realna była groźba wycofania drużyny z rozgrywek. Klub wychodzi jednak - choć pewnie nie tak szybko, jak chcieliby niektórzy - na prostą. Dlatego szanuję decyzję komisji, ale się z nią nie zgadzam. Na pewno wniesiemy odwołanie, przygotujemy stosowną dokumentację - podkreśla.

Problemem jest zadłużenie wobec ZUS-u i Urzędu Skarbowego. Jest ryzyko, że z tymi podmiotami nie uda się dogadać do 11 czerwca, kiedy upłynie termin składania apelacji. - Nastąpiły kolejne spłaty wobec tych podmiotów, cały czas rozmawiamy o sposobach regulacji zadłużenia. Nie poddajemy się. Będziemy przekonywać komisję odwoławczą, że tylko danie nam szansy - w postaci licencji na kolejny sezon - pozwoli na spokojne i konsekwentne rozwiązywanie tematu zadłużenia. Ścieżka rewolucyjna jest niemożliwa, sukcesywne spłacanie długów - owszem - mówi Cygan.

- Wielu dłużników uzyskało już satysfakcjonujące dla nich wyniki sądowych procesów, na ich mocy część kwot przekazywanych przez gminę zajmowanych jest na poczet ich roszczeń - przyznaje. Wiceprezes nie jest jednak zupełnie spokojny... - Niebezpieczeństwo oczywiście istnieje - nie ukrywa. Gdyby GKS nie uzyskał licencji w drugiej instancji, musiałby próbować w III lidze śląsko-opolskiej, bowiem wymagania II-ligowe są w tej kwestii takie same jak szczebel wyżej. Według dziennika "Sport", czarny scenariusz zakłada założenie kompletnie nowego podmiotu i start od B klasy!
źródło: Sport

Przeczytaj również