Sanok - HC GKS 15-1. Czy to w ogóle ma sens?

10.10.2014
HC GKS Katowice został upokorzony przez kolejnego rywala. Mimo że w dzisiejszym meczu śląska drużyna wystawiła 15 zawodników, co jest najlepszym wynikiem w tym sezonie, to i tak skończyło się masakrą.
Norbert Barczyk/Pressfocus
W poprzednim spotkaniu, katowiczanie walczyli w 12. Dzisiaj GieKSa mogła wystawić "aż" o trzech graczy więcej. To najlepszy wynik tego sezonu. Rekordowe były też rozmiary zwycięstwa gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie już w pierwszej minucie spotkania. W pierwszej tercji Johannes Selin przepuścił sześć strzałów. Mistrz Polski bez problemów przedostawał się pod bramkę śląskiej drużyny. Tak było przez całe spotkanie...

W drugiej tercji sanoczanie dalej ostrzeliwali bramkę katowiczan, którym raz udało się odgryźć - po ładnej akcji, Patryk Musiał zagrał wzdłuż bramki do Michaela Swiderskiego, a ten umieścił krążek w siatce. Goli dla GKS-u mogło być więcej, ale rzutu karnego nie wykorzystał Oleh Komarczew.

W trzeciej tercji krążek wpadał tylko do bramki zespołu z Katowic. Łącznie gospodarze zdobyli 15 bramek, co jest ich najlepszym wynikiem w tym sezonie. GKS rozegrał do tej pory cztery spotkania. Stracił w nich 52 gole...
źródło: hokej.net

Przeczytaj również