Sanoczanie bliżej tytułu, ale wszystko jeszcze możliwe

02.04.2014
Lepiej pod każdym względem trudy piątego meczu finału wytrzymali hokeiści z Sanoka. To oni są teraz bliżej mistrzostwa, choć nie wszystko jest przesądzone.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
W serii play-off, po wczorajszym wygranym 4-3 meczu w Tychach, prowadzą hokeiści Ciarko PBS Bank Sanok, którym do końcowego triumfu w rozgrywkach brakuje zaledwie jednej wygranej. Odnieść ją mogą już w czwartek, gdy o godzinie 18:30 podejmą tyszan na własnej tafli. Jak trenerzy zespołów z Sanoka i Tychów ocenili mecz numer pięć finałowej serii?

– Graliśmy bardzo dobrze i zasłużenie wygraliśmy. Prezentujemy się jako drużyna i stąd sukcesy. Ale nie możemy zbyt wcześnie świętować – uważa szkoleniowiec sanoczan, Miroslav Fryczer.

Wiara w odmianę losów finału jest wciąż w ekipie GKS-u Tychy. – Graliśmy dobrze, ale tylko do czasu. Przez cały sezon skuteczność nie była naszą najmocniejszą stroną i tak było też tym razem – tłumaczy trener tyskiej drużyny, Jiri Szejba. – W play-offie trzeba wygrać jednak cztery spotkania, a nie trzy! – przestrzega szkoleniowiec GKS-u. 
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również