Sandecja Nowy Sącz - GKS Katowice. Pojedynek o miano rycerzy wiosny.

09.04.2016
Spotkanie pomiędzy Sandecją a GKS Katowice to pojedynek drużyn, które ten rok zaczęły więcej niż dobrze. Wystarczy wspomnieć, że „biało-czarni" nie przegrali jeszcze meczu, a GieKSa poniosła tylko jedną porażkę na inaugurację z liderem z Gdyni.
Rafał Rusek/Press Focus
Obie drużyny preferują ofensywny futbol dlatego kibice mają prawo oczekiwać ciekawego widowiska. Faworytem jest Sandecja, za którą nie tylko przemawia historia spotkań z GKS w Nowym Sączu, ale i tegoroczne wyniki. Te są bardziej przekonujące niż rezultaty osiągane przez katowiczan. Wrażenie zrobiła zwłaszcza wysoka wygrana u siebie 4:0 z bydgoskim Zawiszą, a na plus należy zaliczyć także bezbramkowy remis w ostatniej kolejce w Płocku. Podopieczni trenera Mroczkowskiego w tym roku strzelili aż 9 bramek (trzeci wynik w lidze) i stracili tylko jednego gola. Do tego przeciw GieKSie wystąpią w optymalnym składzie, podczas gdy w szeregach katowiczan zabraknie ostoi defensywy Olivera Praznovskyego pauzującego za kartki. Jesienią w Katowicach Sandecja wygrała 4:2, ale takiego rezultatu i przebiegu gry raczej trudno spodziewać się w sobotnie popołudnie.


Co ciekawego?

- wiosną Sandecja nie przegrała jeszcze meczu i do tego straciła tylko jednego gola. GKS jest niewiele gorszy, bo od czasu inauguracyjnej porażki z Arką katowiczanie w pozostałych meczach już tylko punktowali. W tabeli wiosny Sandecja z 11 punktami jest piąta, a GieKSa mająca „oczko" mniej jest szósta.

- w tym roku Sandecja aż trzy mecze rozegrała na obcych boiskach i tylko raz zagrała przed własną publicznością wygrywając 4:0 z Zawiszą.

- w pojedynkach Sandecja - GKS rozgrywanych w Nowy Sączu najczęściej, bo trzy razy padał wynik 1:0 dla gospodarzy.

- jedyne zwycięstwo w Nowy Sączu piłkarze GKS Katowice odnieśli 29 września 2012 roku, gdy po golach Pitrego i Rakelsa wygrali 2:0.

- w szeregach gospodarzy jest trzech piłkarzy którzy grali w GieKSie. Wojciech Trochim jeszcze jesienią rozegrał dla  GKS 22 mecze, a Bartłomiej Dudzic wiosną 2010 rozegrał tych spotkań 15. Bartosz Sobotka to wychowanek GieKSy który od roku jest w Nowym Sączu i wiedzie mu się tam lepiej niż w Katowicach. Zresztą to on strzelił jedną z bramek w wygranym przez Sandecję meczu w Katowicach rozegranego jesienią
 
- w katowickich barwach jest również trzech piłkarzy którzy grali po przeciwnej stronie.  Filip Burkhardt spędził w Nowym Sączu jesień 2011 i cały rok 2012, a Adrian Frańczak cały 2014 rok. Największy sentyment do miasta leżącego w Kotlinie Sądeckiej z pewnością ma  Maciej Bębenek, który łącznie spędził tam 2,5 sezonu.

- sędzią spotkania będzie Mariusz Złotek, znany przede wszystkim z prowadzenia spotkań ekstraklasy. W zeszłym sezonie prowadził jednak jedno spotkanie GieKSy. Przegrane u siebie z Wigrami 0:1. W październiku 2008 roku to ten arbiter przerwał pamiętny mecz derbowy na Bukowej z GKS Jastrzębie


Na kogo zwrócić uwagę?

W Sandecji szczególnie na najlepszego strzelca 2016 roku w 1 lidze, czyli na Macieja Małkowskiego. Ten 31-letni napastnik z bogatym doświadczeniem w ekstraklasie (w barwach Odry Wodzisław, GKS Bełchatów, Zagłębia Lubin i Górnika Zabrze łącznie rozegrał 169 meczów i strzelił 16 goli) zagrał tylko w trzech marcowych meczach w których strzelił aż 5 goli! Warto przypomnieć, że jesienią „Mały" trafił tylko raz do siatki rywali. Nie wolno też zapominać o najlepszym strzelcu Sandecji Arkadiuszu Aleksandrze (8 goli jesienią).

Akcje ofensywne GieKSy powinni napędzać podobnie jak w ostatnim meczu Grzegorz Goncerz i Krzysztof Wołkowicz. Być może jednemu z nich dopisze więcej szczęścia niż tydzień temu i tym razem coś wpadnie do „sieci.”


Ostatni raz:

Ostatni raz obie drużyny zagrały w Nowym Sączu 31 października 2014 roku w meczu 15 kolejki. Gola na wagę trzech punktów na biało-czarnych strzelił w 71 minucie Mateusz Bartków. W tamtym spotkaniu w barwach gospodarzy zagrali Maciej Bębenek i Adrian Frańczak. Mimo, że od tego meczu minęło zaledwie 1,5 roku to w tamtym spotkaniu wystąpiło 8 piłkarzy których nie ma już w GKS. Z kolei w Nowym Sączu poza Bębenkiem i Frańczakiem nie ma już czterech zawodników (głównie cudzoziemców), którzy wtedy pojawili się na boisku.


Statystyki:

Sandecja Nowy Sącz u siebie w sezonie 2015/16: 5 zwycięstw, 2 remisy, 4 porażki, bramki 20:17
GKS Katowice na wyjazdach w sezonie 2015/16: 5 zwycięstw, 2 remisy, 5 porażek, bramki 12:11

Ostatnia wygrana Sandecji u siebie: 26.03.2016 r.  (23 kolejka) Sandecja - Zawisza Bydgoszcz 4:0
Ostatnia wygrana GKS Katowice na wyjeździe: 12.03.2016 r.  (21 kolejka) MKS Kluczbork - GKS 1:2

Bilans meczów Sandecja - GKS Katowice rozegranych w Nowym Sączu: 5 meczów, 3 zwycięstwa, 2 remisy, 1 porażka, bramki 4:3


GKS Katowice wiosną 2016:

GKS Bełchatów (d0m) 1:0, gol: Praznovsky
Miedź Legnica (wyjazd) 1:1, gol: Wołkowicz
Pogoń Siedlce (dom) 1:0, gol: Zembrowski (s)
MKS Kluczbork (wyjazd) 2:1, gole: Iwan, Wołkowicz
Arka Gdynia (dom) 0:2


Sandecja wiosną 2016:

Wisła Płock (dom) 0:0
Zawisza Bydgoszcz (dom) 4:0, gole: Małkowski - 3, Dudzic
Chrobry Głogów (wyjazd) 1:1, gol: Małkowski
Dolcan Ząbki (wyjazd) 3:0 (wo)
Chojniczanka (wyjazd) 1:0, gol: Małkowski


Nieobecni:
GKS Katowice: Praznovsky (kartki), Burkhardt i Jurkowski (kontuzja)


Przypuszczalny skład:

Sandecja: Radliński - Szarek, Szufryn, Cseh, Słaby - Baran, Nather - Dudzic, Trochim, Małkowski - Piszczek.

GKS Katowice: Kuchta - Czerwiński, Kamiński, Leimonas, Flis – Pielorz, Duda - Bębenek, Wołkowicz, Frańczak - Goncerz.

źródło: SportSlaski.pl
autor: Tomasz Pikul

Przeczytaj również