Po kilkutygodniowych perturbacjach Błażej Salamon wyjedzie na lód. Młody napastnik powraca do bytomskiej Polonii.
Salamon wraca do Polonii!
04.12.2008
Z powodu przepychanek pomiędzy klubami: GKS Tychy i Polonią Bytom, Błażej Salamon spędził miesiąc na trybunach. - Jest to kuriozalna sytuacja - mówi Adam Fras, prezes Polonii. - Nie dość, że nie otrzymał wynagrodzenia za swoją pracę, to nie mógł podjąć kolejnej. Na szczęście jutro będzie mógł wystąpić i to w naszych barwach - cieszy się sternik bytomskiego klubu.
Czas wyraźnie działał na niekorzyść hokeisty. Uznawany za spory talent, przez miesiąc nie mógł grać. - Jest to spora strata dla niego, ale również dla nas wszystkich. PZHL-owi powinno zależeć na dobru zawodnika, a tu sprawa ciągnęła się dosyć długo. Przepisy są jasne i nie rozumiem przeciągania sporu - dziwi się Fras.
Zawodnik ponownie będzie reprezentował barwy polonistów, ale na uregulowanie wszelkich formalności trzeba będzie jeszcze poczekać. - Salamon otrzymał warunkową zgodę na grę, a resztę sporu dotyczącego spraw finansowych rozstrzygnie sąd polubowny - wyjaśnia Krzysztof Zawadzki, przewodniczący WGiD PZHL.
Czas wyraźnie działał na niekorzyść hokeisty. Uznawany za spory talent, przez miesiąc nie mógł grać. - Jest to spora strata dla niego, ale również dla nas wszystkich. PZHL-owi powinno zależeć na dobru zawodnika, a tu sprawa ciągnęła się dosyć długo. Przepisy są jasne i nie rozumiem przeciągania sporu - dziwi się Fras.
Zawodnik ponownie będzie reprezentował barwy polonistów, ale na uregulowanie wszelkich formalności trzeba będzie jeszcze poczekać. - Salamon otrzymał warunkową zgodę na grę, a resztę sporu dotyczącego spraw finansowych rozstrzygnie sąd polubowny - wyjaśnia Krzysztof Zawadzki, przewodniczący WGiD PZHL.
Polecane
Polska Hokej Liga