Sądny dzień w GKS-ie Katowice. Czy stowarzyszenie odda władzę?

07.06.2010
Na dziś na 18:00 zaplanowano Walne Zebranie Członków Stowarzyszenia Sympatyków Klubu. Zanosi się na burzliwe rozmowy. Jak mówią na Bukowej, ich efektów przewidzieć nie sposób.
Stowarzyszenie ma zdecydować, czy przekaże klub spółce akcyjnej, czy wciąż będzie go prowadzić na własną rękę. Dodajmy, z długami i bez perspektyw na ich spłacenie. Jeśli w życie wejdzie pierwszy ze scenariuszy, wówczas 30 procent akcji w spółce miałyby objąć Centrozap, Grupa Famur i Energomontaż Południe. Pozostałe udziały należałyby do miasta.

- Jeżeli stowarzyszenie zdecyduje się nadal prowadzić GKS, to ten rok może być bardzo trudny. Tak z finansowego, jak i sportowego punktu widzenia. Przypomnę, że już w zimie piłkarze po prostu nie chcieli przychodzić na Bukową. Mówili, że nawet złotówki tu nie powąchają. Gdyby sytuacja klubu się nie zmieniła, to w lecie trzeba by było spodziewać się tylko kolejnych osłabień... - przyznał ostatnio Wojciech Cygan, kurator katowickiego I-ligowca.

Dodajmy, że na jutro zostanie zwołana specjalna konferencja prasowa, która będzie poświęcona omówieniu efektów dzisiejszych rozmów.
autor: KAM

Przeczytaj również