Ruch - Zagłębie 1-0. "Niebiescy" w półfinale Pucharu Polski!
Wydarzenie
Akcja bramkowa z 57 minuty, w której Ruch w końcu otworzył wynik spotkania. Podanie z prawej strony skierowane było do Jankowskiego, który jednak poślizgnął się... czym kompletnie zmylił obrońców Zagłębia. Piłka trafiła do nieobstawionego Łukasza Janoszki, który płaskim strzałem pokonał Michała Gliwę.
Bohaterowie
Cała drużyna Ruchu Chorzów. Wszystkie formacje gospodarzy funkcjonowały bardzo dobrze i nie pozwalały na wiele Zagłębiu. Obrona, tego dnia kierowana przez Szyndrowskiego była niemal bezbłędna, a osamotniony Jankowski świetnie współpracował z pomocnikami.
Rozczarowanie
Zawodnicy ofensywni "Miedziowych". Defensywa Ruchu kompletnie wyłączyła z gry Papadopulosa, Małkowskiego i Jeża. Goście poza strzałem Costy po rzucie rożnym nie stworzyli sobie żadnej dogodnej okazji.
Co ciekawego
- W 14. minucie spotkania koronkową akcję przeprowadził duet Janoszka - Jankowski, jednak strzał tego ostatniego nieznacznie minął lewy słupek bramki Zagłębia ... chwilę później próbował odpowiedzieć Pawłowski, ale Pesković pewnie wyłapał piłkę.
- W 38 minucie lubinianie zamknięci do tej pory na własnej połowie po rzucie rożnym mogli objąć prowadzenie, "Niebieskich" uratował słupek po strzale Costy.
- Od początku drugiej połowy goście zaczęli atakować co stworzyło więcej miejsca dla zawodników ofensywnych Ruchu, w 57 minucie wynik spotkania otworzył Łukasz Janoszka.
- Po stracie bramki goście teoretycznie powinni rzucić się do odrabiania strat, jednak to chorzowianie stwarzali groźniejsze sytuacje. Kilkakrotnie Zagłębie ratował Michał Gliwa, który najpierw końcami palców obronił strzał z rzutu wolnego Marka Zieńczuka, a chwilę później sparował na słupek uderzenie z bliska Macieja Jankowskiego.
- Świetnie tego dnia wyglądała współpraca Jankowskiego z Janoszką, którzy raz po raz robili "szum" pod bramką Zagłębia.