Ruch musi przełamać pucharowe fatum Stadionu Śląskiego
19.05.2009
Obecny szkoleniowiec GKS-u Jastrzębie poprowadził Ruch do ostatniego triumfu w krajowym pucharze w 1996 roku. Natomiast z pierwszego w historii zwycięstwa Ruchu (1951) cieszył się jego ojciec - Ryszard, choć w samym finale z Wisłą Kraków nie wystąpił. Jerzy miał wówczas dwa lata, więc o tamtym meczu słyszał jedynie opowiadania. Za to doskonale pamięta smak dubletu z 1974 roku, bo wtedy był już podstawowym obrońcą. - Zmierzyliśmy się w finale z Gwardią Warszawa. Z tego powodu rozegranie meczu przełożono do stolicy. Moja radość była ogromna. Dotykałem wtedy tego trofeum już jako mistrz Polski - wspomina Wyrobek, który po raz kolejny uczynił to jako trener.
[url=http://www.sportslaski.pl/Final-Pucharu-Polski-Ostatni-Ruch-do-europejskich-pucharow,sport-slaski,8321,info.html][b]Przeczytaj zapowiedź dzisiejszego meczu, czyli ostatni Ruch do europejskich pucharów >[/b][/url]
Finał w 1996 roku także rozegrano w Warszawie. Tym razem na stadionie Polonii. - Oglądam właśnie zdjęcia z tamtego wydarzenia. Często do nich sięgam. Pamiętam tę radość, korowody samochodów i autokarów, które podążały z Warszawy do Chorzowa - wspomina Wyrobek. Wówczas wśród jego zawodników byli obecni działacze Ruchu: Dariusz Gęsior i Mirosław Mosór. Funkcję dyrektora kilka lat temu sprawował Mirosław Jaworski, a trenerem był Dariusz Fornalak (dziś Piast Gliwice). Spośród tych, którzy pokonali GKS Bełchatów, nadal grają w piłkę: Piotr Lech (Jagiellonia Białystok), Marcin Baszczyński (Wisła Kraków) i Witold Wawrzyczek (GKS Jastrzębie).
[url=http://www.sportslaski.pl/Warto-miec-marzenia-czyli-droga-Ruchu-do-dzisiejszego-finalu,sport-slaski,8331,info.html][b]Jak Marcin Nowacki marzył o finale na Stadionie Śląskim, czyli droga Ruchu do finału >[/b][/url]
- Oglądałem tamten mecz jako nastolatek i całkiem dobrze go pamiętam. Kapitalną sprawą byłoby powtórzenie tego sukcesu - przyznaje Michał Pulkowski, rodowity... warszawiak, a dziś pomocnik "Niebieskich". Los chciał, że Ruch za każdym razem sięgał po Puchar Polski w stolicy, zaś na Stadionie Śląskim w decydujących bojach przegrywał. I to aż czterokrotnie!
Tak było w 1993 roku, kiedy do finału dotarły rezerwy chorzowian, wzmocnione graczami pierwszego składu. - Byłem na tym meczu jako 19-letni chłopak. Rozczarowanie było ogromne. Ufam, że dzisiaj będzie zupełnie inaczej - mówi Wojciech Grzyb. Obecny kapitan Ruchu nie oglądał wtedy w akcji swojego obecnego trenera. Waldemar Fornalik znajdował się w kadrze, ale nie mógł zostać zatwierdzony do gry (w finale grały rezerwy, istniały przepisy ograniczające przepływ zawodników z pierwszego zespołu). - Byliśmy zespołem lepszym. Przegraliśmy po rzutach karnych. Jedenastki nie wykorzystał Radek Gilewicz. Strasznie to przeżywał - zdradza Fornalik.
- Czas przełamać to pucharowe fatum Stadionu Śląskiego. Przecież na tym obiekcie Ruch świętował wiele sukcesów. Pora to sobie przypomnieć. Aktualna drużyna zasługuje na to. Dzięki pokazaniu się w Europie będzie szansa podpisać nowe umowy ze sponsorami. Życzę tego chorzowianom z całego serca - dodaje Wyrobek.
[u]Tak Ruch zdobywał Puchary Polski...[/u]
16.09.1951 - Stadion Wojska Polskiego w Warszawie
[b]Ruch Chorzów - Wisła Kraków 2-0 (1-0)[/b]
1-0 - Alszer, 8 min
2-0 - Przecherka, 83 min
[b]Ruch[/b]: Szymkowiak - Bartyla, Cebula, Bomba, Suszczyk, Jacek, Przecherka II, Alszer, Tim, Cieślik, Kubicki.
11.08.1974 - Stadion Wojska Polskiego w Warszawie
[b]Ruch Chorzów - Gwardia Warszawa 2-0 (0-0)[/b]
1-0 - Marx, 49 min
2-0 - Marx, 50 min
[b]Ruch[/b]: Czajka - Bajgier, Ostafiński, J. Wyrobek, Drzewiecki, Maszczyk, Bon, Kopicera, Bula, Marx, Benigier.
16.06.1996 - Stadion Polonii w Warszawie
[b]Ruch Chorzów - GKS Bełchatów 1-0 (0-0)[/b]
1-0 - Gęsior, 86 min
[b]Ruch[/b]: Lech - Fornalak, Grzesik (86. Pieniążek), Baszczyński - Rowicki, Gęsior, Jaworski, Wawrzyczek (71. Katolik). M. Mosór - Śrutwa, Bąk.
[url=http://www.sportslaski.pl/Final-Pucharu-Polski-Ostatni-Ruch-do-europejskich-pucharow,sport-slaski,8321,info.html][b]Przeczytaj zapowiedź dzisiejszego meczu, czyli ostatni Ruch do europejskich pucharów >[/b][/url]
Finał w 1996 roku także rozegrano w Warszawie. Tym razem na stadionie Polonii. - Oglądam właśnie zdjęcia z tamtego wydarzenia. Często do nich sięgam. Pamiętam tę radość, korowody samochodów i autokarów, które podążały z Warszawy do Chorzowa - wspomina Wyrobek. Wówczas wśród jego zawodników byli obecni działacze Ruchu: Dariusz Gęsior i Mirosław Mosór. Funkcję dyrektora kilka lat temu sprawował Mirosław Jaworski, a trenerem był Dariusz Fornalak (dziś Piast Gliwice). Spośród tych, którzy pokonali GKS Bełchatów, nadal grają w piłkę: Piotr Lech (Jagiellonia Białystok), Marcin Baszczyński (Wisła Kraków) i Witold Wawrzyczek (GKS Jastrzębie).
[url=http://www.sportslaski.pl/Warto-miec-marzenia-czyli-droga-Ruchu-do-dzisiejszego-finalu,sport-slaski,8331,info.html][b]Jak Marcin Nowacki marzył o finale na Stadionie Śląskim, czyli droga Ruchu do finału >[/b][/url]
- Oglądałem tamten mecz jako nastolatek i całkiem dobrze go pamiętam. Kapitalną sprawą byłoby powtórzenie tego sukcesu - przyznaje Michał Pulkowski, rodowity... warszawiak, a dziś pomocnik "Niebieskich". Los chciał, że Ruch za każdym razem sięgał po Puchar Polski w stolicy, zaś na Stadionie Śląskim w decydujących bojach przegrywał. I to aż czterokrotnie!
Tak było w 1993 roku, kiedy do finału dotarły rezerwy chorzowian, wzmocnione graczami pierwszego składu. - Byłem na tym meczu jako 19-letni chłopak. Rozczarowanie było ogromne. Ufam, że dzisiaj będzie zupełnie inaczej - mówi Wojciech Grzyb. Obecny kapitan Ruchu nie oglądał wtedy w akcji swojego obecnego trenera. Waldemar Fornalik znajdował się w kadrze, ale nie mógł zostać zatwierdzony do gry (w finale grały rezerwy, istniały przepisy ograniczające przepływ zawodników z pierwszego zespołu). - Byliśmy zespołem lepszym. Przegraliśmy po rzutach karnych. Jedenastki nie wykorzystał Radek Gilewicz. Strasznie to przeżywał - zdradza Fornalik.
- Czas przełamać to pucharowe fatum Stadionu Śląskiego. Przecież na tym obiekcie Ruch świętował wiele sukcesów. Pora to sobie przypomnieć. Aktualna drużyna zasługuje na to. Dzięki pokazaniu się w Europie będzie szansa podpisać nowe umowy ze sponsorami. Życzę tego chorzowianom z całego serca - dodaje Wyrobek.
[u]Tak Ruch zdobywał Puchary Polski...[/u]
16.09.1951 - Stadion Wojska Polskiego w Warszawie
[b]Ruch Chorzów - Wisła Kraków 2-0 (1-0)[/b]
1-0 - Alszer, 8 min
2-0 - Przecherka, 83 min
[b]Ruch[/b]: Szymkowiak - Bartyla, Cebula, Bomba, Suszczyk, Jacek, Przecherka II, Alszer, Tim, Cieślik, Kubicki.
11.08.1974 - Stadion Wojska Polskiego w Warszawie
[b]Ruch Chorzów - Gwardia Warszawa 2-0 (0-0)[/b]
1-0 - Marx, 49 min
2-0 - Marx, 50 min
[b]Ruch[/b]: Czajka - Bajgier, Ostafiński, J. Wyrobek, Drzewiecki, Maszczyk, Bon, Kopicera, Bula, Marx, Benigier.
16.06.1996 - Stadion Polonii w Warszawie
[b]Ruch Chorzów - GKS Bełchatów 1-0 (0-0)[/b]
1-0 - Gęsior, 86 min
[b]Ruch[/b]: Lech - Fornalak, Grzesik (86. Pieniążek), Baszczyński - Rowicki, Gęsior, Jaworski, Wawrzyczek (71. Katolik). M. Mosór - Śrutwa, Bąk.
Polecane