Ruch - Metalist 0-0. Rozstrzygnie rewanż
21.08.2014
Chorzowianie mecz w Gliwicach zaczęli dobrze, aczkolwiek musieli zachować czujność wobec groźnych kontr Metalista. W 7. minucie groźnie zza pola karnego uderzał Yaya, na szczęście tuż obok słupka. Kolejną szansę dla gości miał Kułakow, ale i „Niebiescy” swoje okazje wypracowali. Groźnie z dystansu uderzał Marek Zieńczuk. W 17. minucie kunsztem błysnął Krzysztof Kamiński, który wspaniale sparował uderzenie, na które zdecydował się ponownie Yaya. Do siatki w tej części meczu Ruch trafił, jednak słusznie arbiter odgwizdał spalonego.
Dobra premierowa połowa rywalizacji o Ligę Europy zwiastowała korzystne rozstrzygnięcie dla Ruchu. Ale w miarę upływu czasu lepiej poczynali sobie goście z Charkowa, którzy w pewnym momencie na dłużej zamknęli chorzowian na ich połowie. Brakowało natomiast dogodnych okazji, by zaskoczyć golkipera Ruchu, bezbłędnie też spisywali się defensorzy chorzowskiej drużyny. W 76. minucie celu dopiąć mógł Xavier, ale zabrakło pomocnikowi Metalista precyzji przy uderzeniu z dalszej odległości. Widząc dominację Ukraińców trener Jan Kocian zdecydował się w tym fragmencie gry na pierwsze zmiany w swoim zespole. W ofensywie zmieniło to niestety niewiele, ale też gospodarze odparli ostatnie, nieco chaotyczne próby w ataku Metalista.
Rewanż w przyszły czwartek w Kijowie o godzinie 18:00.
Dobra premierowa połowa rywalizacji o Ligę Europy zwiastowała korzystne rozstrzygnięcie dla Ruchu. Ale w miarę upływu czasu lepiej poczynali sobie goście z Charkowa, którzy w pewnym momencie na dłużej zamknęli chorzowian na ich połowie. Brakowało natomiast dogodnych okazji, by zaskoczyć golkipera Ruchu, bezbłędnie też spisywali się defensorzy chorzowskiej drużyny. W 76. minucie celu dopiąć mógł Xavier, ale zabrakło pomocnikowi Metalista precyzji przy uderzeniu z dalszej odległości. Widząc dominację Ukraińców trener Jan Kocian zdecydował się w tym fragmencie gry na pierwsze zmiany w swoim zespole. W ofensywie zmieniło to niestety niewiele, ale też gospodarze odparli ostatnie, nieco chaotyczne próby w ataku Metalista.
Rewanż w przyszły czwartek w Kijowie o godzinie 18:00.
Polecane