Rozmowy z inwestorem upadły. GieKSa wycofa się z rozgrywek?!

03.08.2012
Wczoraj informowaliśmy, że firma Trust Trading może sprzedać większość udziałów GKS-u Katowice nowemu inwestorowi. Czwartkowe negocjacje nie powiodły się. Sytuacja klubu jest krytyczna...
Teraz znamy już więcej szczegółów niedoszłej transakcji. Marszałek Adam Matusiewicz miał ponoć namówić na odkupienie akcji GieKSy Arkadiusza Hołdę, pomysłodawcę i właścicieli TV Silesia. Mocno zaawansowane negocjacje utknęły jednak w martwym punkcie. - Zaproponowałem naprawdę dobrą cenę za udziały w klubie, preferencyjne warunki. Byłem przekonany, że transakcja dojdzie do skutku. Ostatecznie jednak kontrahent - powołując się na sobotnie wydarzenia przy Bukowej - wycofał się z jej sfinalizowania - tłumaczy Ireneusz Król, właściciel Trust Trading.

Miasto pozostaje więc mniejszościowym udziałowcem klubu, a ten większościowy poczuł się mocno dotknięty środowymi działaniami rady nadzorczej, która odwołała wiceprezesa Radosława Bryłkę i zastąpiła go Wojciechem Cyganem, w całości je kwestionując. - Uchwały zostały podjęte z uchybieniami formalno-prawnymi, a więc są nieważne - ocenia Król. - Prawnicy podjęli już odpowiednie działania, by uniemożliwić od strony prawnej jakiekolwiek działania nowego wiceprezesa - dodaje.

Co na to Cygan? - Trudno mi to komentować - bezradnie rozkłada ręce. Żałował jednak jednego. - Szkoda, że nikt bezpośrednio nie reprezentuje nas w Warszawie, gdzie podczas obrad zarządu PZPN ważą się losy naszego zakazu transferów - dodaje wiceprezes.

Na zdjęcie zakazu transferowego nie ma na razie szans, a jeśli w okresie do walnego zgromadzenia akcjonariuszy, a więc do końca sierpnia, miasto nie znajdzie inwestora, ani "nie usatysfakcjonuje finansowo większościowego udziałowca", ten ostatni prawdopodobnie postawi wniosek o upadłość spółki. A to oznaczałoby, że po rozegraniu kilku kolejek GKS wycofa się z rozgrywek...
źródło: Sport

Przeczytaj również