Robią wyniki i płacą za bilety - taka akcja przy Bukowej!

15.11.2016
Grają o awans, a na trybunach z reguły pustki. GKS Katowice szuka sposobu na przyciągnięcie publiki na stadion przy Bukowej. Tym razem pomysł jest taki: za część biletów zapłacą... piłkarze!
Łukasz Sobala/PressFocus
"Piłkarze GieKSy fundują bilety na mecz!" - taką akcją czołowa drużyna zaplecza Ekstraklasy chce ściągnąć na trybuny większą niż w poprzednich meczach liczbę widzów. Do tej pory tego typu promocje kluby proponowały zniecierpliwionym fanom głównie wtedy, gdy za zespołem ciągnęła się seria fatalnych spotkań. W Katowicach będzie inaczej - niektórzy za darmo obejrzą mecz którego stawką może być nawet przezimowanie w fotelu lidera!

Na problem z frekwencją przy Bukowej zwrócił niedawno uwagę trener GKS-u, Jerzy Brzęczek. - Z jednej strony dziękuję tym kibicom, którzy dziś byli i stworzyli fantastyczne widowisko, którzy nas dopingowali i zaczynają doceniać postawę zawodników.  Ale jestem rozczarowany ilością ludzi na naszym stadionie, bo choć nie wiemy na którym miejscu będziemy w czerwcu, to GKS wiele lat czekał by być na czele tabeli - nie krył po meczu z Olimpią Grudziądz szkoleniowiec "GieKSy". Nic dziwnego - wygraną na wagę awansu na pierwsze miejsce w tabeli obejrzało raptem nieco ponad 2 tysiące ludzi.

Przed GKS-em ostatni w tym roku mecz przed swoją publicznością. 26 listopada katowiczanie podejmą na swoim boisku Chrobrego Głogów. Wsparcie trybun na pewno się przyda, dlatego do biletów dołożą się sami piłkarze.
 

Akcja zostaje skierowana do fanów, urodzonych w 1998 roku lub później. Jeśli zamówią specjalny bilet za pośrednictwem strony bilety.gkskatowice.eu, mecz z Chrobrym obejrzą za darmo. Koszt ich wejściówek pokryją bowiem zawodnicy.
autor: ŁM

Przeczytaj również