Robert Krawczyk nie miał litości dla piłkarzy GKS-u Katowice
11.01.2012
Trening odbył się w obiekcie Czarnych Bytom. Zajęcia trwały ponad godzinę i były bardzo intensywne. Piłkarze jednak byli na to przygotowani. - Każdy domyślał się, że będzie ciężko. Nie oszukujmy się. Przychodząc na salę judo nie będzie się biegać i klaskać w dłonie - mówi Pitry.
- Trener mógłby jeszcze więcej z nas wycisnąć, ale pewnie chciał, żebyśmy jutro wstali na trening - śmieje się piłkarz GieKSy, który razem z Jackiem Kowalczykiem tworzył zdecydowanie najweselszą parę.
- Wykonywaliśmy takie piruety, których nie robimy w zwykłych treningach. Takie ćwiczenia to niesamowity wysiłek, ale też i dużo śmiechu - przyznaje Pitry. - Nikomu nie polecam tego, co było na koniec. No chyba, że ktoś chce poprawić wytrzymałość - dodaje.
A co takiego wydarzyło się pod koniec zajęć? Judoka ustawił w kółeczko wszystkich piłkarzy, a następnie polecił im szybko wykonać 10 pompek, następnie 10 brzuszków i 10 podskoków. Serię wielokrotnie powtarzano. Bez odrobiny przerwy. W tym momencie piłkarze byli już po 60 minutach treningu...
Trener Rafał Górak zamierza w dalszym ciągu urozmaicać zajęcia. Co ma jeszcze w planach? - Nie powiem, bo... jeszcze piłkarze się do nich przygotują - mówi szkoleniowiec.
- Trener mógłby jeszcze więcej z nas wycisnąć, ale pewnie chciał, żebyśmy jutro wstali na trening - śmieje się piłkarz GieKSy, który razem z Jackiem Kowalczykiem tworzył zdecydowanie najweselszą parę.
- Wykonywaliśmy takie piruety, których nie robimy w zwykłych treningach. Takie ćwiczenia to niesamowity wysiłek, ale też i dużo śmiechu - przyznaje Pitry. - Nikomu nie polecam tego, co było na koniec. No chyba, że ktoś chce poprawić wytrzymałość - dodaje.
A co takiego wydarzyło się pod koniec zajęć? Judoka ustawił w kółeczko wszystkich piłkarzy, a następnie polecił im szybko wykonać 10 pompek, następnie 10 brzuszków i 10 podskoków. Serię wielokrotnie powtarzano. Bez odrobiny przerwy. W tym momencie piłkarze byli już po 60 minutach treningu...
Trener Rafał Górak zamierza w dalszym ciągu urozmaicać zajęcia. Co ma jeszcze w planach? - Nie powiem, bo... jeszcze piłkarze się do nich przygotują - mówi szkoleniowiec.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku