Rezygnują z Marcina Pietronia i liczą na Grzegorza Goncerza
18.12.2012
- Wiceprezes Wojciech Cygan wielokrotnie przypominał: "liczy się każda złotówka". Tymczasem Marcin jesienią nie dostarczył zbyt wielu argumentów - myślę o bramkach czy asystach - by rozważać zatrzymanie go u nas za wszelką cenę. Doszliśmy do wniosku, że i bez niego konkurencja na skrzydłach będzie znaczna - wyjaśnia trener Rafa Górak.
Obecnie sztab szkoleniowy ma do dyspozycji Alana Czerwińskiego, Krzysztofa Wołkowicza, Rafała Sadowskiego i Grzegorza Goncerza. O tym ostatnim mówiło się, że z klubem może się pożegnać. Dostanie jednak kolejną szansę. - Powinien się zastanowić, ile dawał z siebie zespołowi dotąd, a ile dawać mógłby - mówi Górak.
Kolejnej szansy nie dostanie za to Damian Kaciczak, który jak już wcześniej informowaliśmy, dostał zielone światło na poszukiwanie nowego klubu.
Obecnie sztab szkoleniowy ma do dyspozycji Alana Czerwińskiego, Krzysztofa Wołkowicza, Rafała Sadowskiego i Grzegorza Goncerza. O tym ostatnim mówiło się, że z klubem może się pożegnać. Dostanie jednak kolejną szansę. - Powinien się zastanowić, ile dawał z siebie zespołowi dotąd, a ile dawać mógłby - mówi Górak.
Kolejnej szansy nie dostanie za to Damian Kaciczak, który jak już wcześniej informowaliśmy, dostał zielone światło na poszukiwanie nowego klubu.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku