Reprezentacja Polski zagra w hokejowej ekstralidze?
- Nie wiem, komu to miałoby służyć - wiceprezes JKH Jastrzębie Andrzej Frysztacki, który uważa, że reprezentacja powinna raczej grać w silnej Kontynentalnej Lidze Europy (KLH - najwyższa klasa rozgrywkowa w Rosji - dop. red.).
- Na pewno w pierwszym sezonie kadra dostawałaby "baty", ale nasi zawodnicy uczyliby się od lepszych. A w Polsce po osłabieniu klubów odebraniem kadrowiczów zapewne reprezentacja wygrałaby ligę, ale co z tego? - pyta Frysztacki.
Zdziwiony pomysłem gry kadry w lidze był nowy trener beniaminka ekstraligi Polonii Bytom Miroslav Ihnacak. - Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mi wziął na przykład bramkarza czy podstawowego gracza przed sezonem - stwierdził Słowak.
Kolejnym z pomysłów jest zapewnienie o braku spadku z elity przez przynajmniej dwa lata równocześnie z zachowaniem prawa awansu z pierwszej ligi. - Nie mam zdania na ten temat i nie sądzę, żeby to rozwiązanie miało wielkie znaczenie. Dużo istotniejsze są stabilne budżety klubów ligowych - dodał wiceprezes JKH.
Natomiast zdaniem wiceprezesa HC GKS Katowice Dariusza Domogały brak spadku z ekstraligi da możliwość finansowego oddechu dla klubów i pozwoli na większy udział młodszych zawodników w rywalizacji.
Więcej w "Dzienniku Zachodnim"