Rafał Kujawa zadowolony ze skuteczności

16.07.2014
- Na razie nie ma co wymagać cudów, wszyscy musimy poprawiać swoje umiejętności zarówno w obronie, jak i ataku, aby na mecz inauguracyjny z Widzewem Łódź być w optymalnej dyspozycji - mówi Rafał Kujawa, zawodnik GKS-u Katowice.
Łukasz Laskowski/Pressfocus
Kujawa strzelił dwie pierwsze bramki w dzisiejszym spotkaniu. Obie głową. - Skuteczność była dzisiaj zadowalająca, ale grunt, że wygraliśmy mecz. Ważne jest też to, że to co wypracowaliśmy na treningach do tej pory, zaczyna wychodzić. Błędy jeszcze się zdarzają, ale na pewno będziemy je analizować, eliminować i poprawiać naszą grę - mówi napastnik.

Zawodnik GKS-u pokazał się z lepszej strony niż w poprzednim sparingu z Górnikiem Zabrze. - Cieszy mnie to, że się przełamuję strzelecko i w mojej samoocenie wyglądam na boisku coraz lepiej. Przed meczem z Górnikiem zaliczyłem tylko trzy jednostki treningowe, a to za mało, żeby dobrze wyglądać. Z meczu na mecz powinno być coraz lepiej - komentuje Kujawa.

Dla Kujawy to bez różnicy, w jakim ustawieniu gra jego zespół. - To nie jest istotne, czy gram z drugim napastnikiem, czy sam "na szpicy". Kluczowe jest to, że pracujemy nad tym, żeby rozumieć się coraz lepiej na boisku, gra się zazębiała i była skuteczna. Na razie nie ma co wymagać cudów, wszyscy musimy poprawiać swoje umiejętności zarówno w obronie, jak i ataku, aby na mecz inauguracyjny z Widzewem Łódź być w optymalnej dyspozycji - przyznaje.
źródło: gkskatowice.eu

Przeczytaj również