Rafał Górak zapowiada: Najlepsze spotkanie dopiero przed nami!
06.05.2012
Po meczu z Płockiem postanowiłem wstrząsnąć zespołem i zmienić tych, którzy mnie zdenerwowali swoją postawą. Czy to będzie dobre, czy złe, pokaże 34. kolejka. My się mamy utrzymać, a ja robię wszystko, żeby drużyna walczyła w każdym meczu tak, jak dzisiaj i mam nadzieję, że w następnych pięciu meczach będziemy punktować - mówił Rafał Górak na konferencji po spotkaniu z Arką.
GKS to spotkanie zremisował. - Udało się nam odnaleźć - determinację i ogromne zaangażowanie w to, co chcemy robić. Gdybyśmy tak zagrali w dwóch poprzednich spotkaniach, i to z zespołami słabszymi od Arki, to bylibyśmy dziś w innym miejscu - przekonywał trener zespołu z Katowic.
- Każdy jeden punkt i każde zwycięstwo przyjmę z pokorą i nie będę mówił, że jestem z czegoś zadowolony. Gdy wygraliśmy mecz u siebie, a potem na wyjeździe w Polkowicach, wiele osób mówiło, że jest zadowolonych i dlatego myślę, że to jest dla nas największe niebezpieczeństwo. Ja uważam, że mam bardzo dobry zespół i jesteśmy w stanie wygrywać nie tylko tutaj w Gdyni, ale także w wielu innych miejscach, ale o zadowoleniu będę mógł mówić, gdy się utrzymamy, a póki co, wiele pracy przed nami - podkreślił Rafał Górak.
- Czy to był nasz najlepszy mecz wyjazdowy? Nie wiem, może gdyby Mateusz wykorzystał swoja okazję z pierwszej połowy i wygralibyśmy ten mecz, może odważniej bym do tego podszedł, a tak mogę powiedzieć, że to było solidne nasze spotkanie. Ja myślę, że najlepsze spotkanie dopiero przed nami - na Pogoni, na Piaście, na Sandecji, tam będą nasze najlepsze spotkania - dodał.
GKS to spotkanie zremisował. - Udało się nam odnaleźć - determinację i ogromne zaangażowanie w to, co chcemy robić. Gdybyśmy tak zagrali w dwóch poprzednich spotkaniach, i to z zespołami słabszymi od Arki, to bylibyśmy dziś w innym miejscu - przekonywał trener zespołu z Katowic.
- Każdy jeden punkt i każde zwycięstwo przyjmę z pokorą i nie będę mówił, że jestem z czegoś zadowolony. Gdy wygraliśmy mecz u siebie, a potem na wyjeździe w Polkowicach, wiele osób mówiło, że jest zadowolonych i dlatego myślę, że to jest dla nas największe niebezpieczeństwo. Ja uważam, że mam bardzo dobry zespół i jesteśmy w stanie wygrywać nie tylko tutaj w Gdyni, ale także w wielu innych miejscach, ale o zadowoleniu będę mógł mówić, gdy się utrzymamy, a póki co, wiele pracy przed nami - podkreślił Rafał Górak.
- Czy to był nasz najlepszy mecz wyjazdowy? Nie wiem, może gdyby Mateusz wykorzystał swoja okazję z pierwszej połowy i wygralibyśmy ten mecz, może odważniej bym do tego podszedł, a tak mogę powiedzieć, że to było solidne nasze spotkanie. Ja myślę, że najlepsze spotkanie dopiero przed nami - na Pogoni, na Piaście, na Sandecji, tam będą nasze najlepsze spotkania - dodał.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
24.07.2022
24.07.2022
"GieKSa" w szoku przy pustym Blaszoku